• Cze 20th 2017
    W raporcie Mutual UFO Network (MUFON) pojawia się informacja o kobiecie, która wraz ze swoim 10 letnim synem napotkała dziwny obiekt. Spotkanie miało miejsce niedaleko  Meksyku w stanie Missouri. Obiekt miał podążać za nimi wzdłuż wiejskiej drogi. Gdy nie mogła uciec zaczęła strzelać, gdy to nie pomogło wysiadła z samochodu i próbowała porozmawiać z załogą tego pojazdu. W wywiadzie dla MUFON powiedziała "Kiedy jechałam na północ, zauważyłam przede mną, na lewo od drogi ognisty obiekt. Obiekt przesuwał się to z lewej to nagle z prawej strony drogi. Domyśliłam się, że jest to UFO ponieważ nic ziemskiego nie potrafi wykonywać tak szybkich manewrów. UFO wydawało się przemieszczać z tą samą prędkością jak moja czyli około 65 km na godzinę. Po około 30-50 sekundach podążania za nami nagle pojawiło się przed nami w odległości ok. 400 metrów po lewej stronie drogi. Unosiło się nad kilkoma drzewami."Po 4 lub 5 minutach zastanawiania się
  • Cze 19th 2017
    Demoniczne obrzędy, Satanizm może przerażać, ale wszystko staje się jeszcze bardziej przerażające, gdy te działania mieszają się z jednym z najbardziej strasznych gangów ulicznych ostatnich czasów. Tutaj codziennością jest przemoc, morderstwa i inne różne przestępstwa. Są one często związane z brutalnymi rytuałami i staraniami oswojenia sił zła z własnym szaleństwem. Mara Salvatrucha zwana także Mara lub MS-13 to gang o skromnych początkach. W latach osiemdziesiątych do Los Angeles napływało wielu imigrantów z Salwadoru. Powodem tego stanu rzeczy były wybuchy wojen domowych w Ameryce Środkowej. W tym nowym środowisku imigranci znaleźli się w zniszczonych, biednych obszarach w których byli terroryzowani przez meksykańskie i afrykańskie gangi. W odpowiedzi na to nieuchronne zagrożenie grupa Mara Salvatrucha powstała jako metoda ochrony. Były to małe ale szybko rozrastające się grupy. Dzisiaj grupa liczy dziesiątki tysięcy członków rozsianych po całych Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Meksyku i Ameryce Środkowej. MS-13 stała się jedną z najbardziej znanych i przerażających
  • Cze 17th 2017
    Idol Shigir to prawie trzy razy starszy od egipskich piramid posąg znaleziony na Syberii. Wykopano go z bagiennego torfowiska przez górników poszukujących złota w Górach Uralu w 1890 roku. Posąg składa się z siedemdziesięciu części i obecnie można go zobaczyć w muzeum w Jekaternburgu. Dwa lata temu niemiecki naukowiec przeprowadził badania i stwierdził, że ma on 11 tyś lat. Natomiast w tym tygodniu (24 tydzień 2017 roku) profesor Mikhail Zhilin powiedział: "Powierzchnia posągu została wypolerowana drobnoziarnistym materiałem ściernym, po czym ornamenty wyryto dłutem. Do tego celu używano przynajmniej trzech o różnych szerokościach ostrza. Twarz Idola wyryto jako ostatnią. Poza dłutami użyto do tego bardzo interesujących narzędzi wykonanych z połówek bobrzych dolnych szczęk. Bobry są stworzone do obróbki drzewa. Jeśli wyostrzysz zęby bobra otrzymasz doskonałe narzędzie, które jest bardzo wygodne do żłobienia wklęsłych powierzchni. "Profesor znalazł takie narzędzie wykonane z bobrzej szczęki w innym miejscu o kodowej nazwie Beregovaya 2. Narzędzie
  • Cze 15th 2017
    Heather Wade, gospodarz nocnej audycji radiowej prowadzi swój program pod tytułem Midnight in the Desert. Podczas jednej z audycji stwierdził, że uzyskał obszerne informacje z Departamentu Agencji Obrony (DIA) Stanów Zjednoczonych o wielu incydentach związanych z Obcymi i UFO. Twierdzi, że dokumenty pochodzą z zaufanego źródła i zostały przekazane Stanowi Friedmanowi, fizykowi jądrowemu, który jest śledczym i jego konikiem jest Roswell. Pozornie niewyróżniająca się niczym 47 stronicowa dokumentacja zawiera sześć stron raportu o incydencie z Roswell, opisujący zdarzenia z 2 lub 3 lipca 1947 roku. Oraz zawiera informacje o tym, że cztery tygodnie później w odległości ponad 3 kilometrów od miejsca katastrofy odzyskano ciało obcego. Potwierdzało by to, że pierwsze wydanie prasowe dotyczące latającego spodka zostało zatwierdzone przez Pentagon, zanim wymyślono bajkę o balonie pogodowym. W raporcie stwierdzono "Radarowe rozpoznanie odkryło, że w pewnym momencie cztery małe ludzkie istoty zdążyły opuścić statek zanim wybuchł." Spłynęli na ziemię co najmniej dwie
  • Cze 13th 2017
    Mieszkaniec z Frome w Anglii miał nagrać coś co przypominało UFO. Według Smerset Live obiekt krążył po niebie w pobliżu miasta. Jasne światło pozostawiało długą płonącą smugę. Zdarzenie miało miejsce 29 maja. Pisałem już wcześniej.Teraz zaledwie kilka dni później pojawił się kolejny film najwyraźniej pokazujący ten sam obiekt. Nagrania dokonał mieszkaniec pobliskiego miasta Warminster, który przekazał go grupie SecureTeam10. Pierwszy ze świadków przypuszczał, że nagrał drona lub coś związanego z dronami co tworzyło takie efekty świetlne jak rozbłyski lub fontanna fajerwerków. Problem w tym, że fajerwerki pozostawiają dym, a nie iskrzącą smugę. Inna sprawa to czas trwania fajerwerków. Nawet te duże zwykle trwałą około minuty i pozostawiają znacznie krótszy ogon. Natomiast nagrany obiekt pozostawiał na niebie przez kilka minut, pozostawiając długi jasny płonący ogon. Jeżeli jest to prawda to osoba która stworzyła taki spektakl zrobiła to po mistrzowsku. Kilka lat temu podobny incydent nagrano na Węgrzech. Obiekt, który był jasny
  • Cze 12th 2017
    Podróżujący pociągiem przez hrabstwo Apache na pustyni w Arizonie jeden z pasażerów, a była to kobieta miała widzieć sześć unoszących się obiektów. Były wielkości dwupiętrowego budynku. O samym incydencie poinformował MUFON jej syn. W raporcie odnotowano "Moja mama podróżowała przez pustynię Arizony pociągiem, zmierzała do Teksasu. Nie mogła zasnąć. Wyglądała przez okna i zobaczyła bardzo jasne światło, które stawało się coraz jaśniejsze, gdy zbliżał się do niej pociąg. Powiedziała, że wtedy zobaczyła sześć obiektów unoszących się obok siebie. Były wystarczająco blisko, żeby zauważyć, że każdy z nich miał po dwa rzędy okien. Były tak jasne, że z dołu każdego obiektu płynęło mgliste światło."Kobieta próbowała zrobić zdjęcie tego co zobaczyła. Do raportu dołączono trzy zdjęcia, które udało się zrobić tej kobiecie. Express.co.uk zdobył jedno z nich, które publikujemy.
  • Cze 11th 2017
    Jaskinia Balankanché czyli Tron świętego Jaguara, to sieć jaskiń położonych na półwyspie Jukatan w Meksyku. Ta sieć jaskiń znajduje się w pobliżu słynnej miejscowości Chichen Itza i była wykorzystywana przez Majów do różnych ceremonii religijnych. Odkryto ją w czasach nowożytnych na początku XX wieku. Dziś jaskinia Balankanché jest udostępniona turystom. Odkrycia dokonano w 1905 roku, przez archeologa Edwarda Herberta Thompson, był on zafascynowany cywilizacją Majów. Jednym z projektów nadzorowanych przez Thompsona było pogłębienie Cenote Sagrodo, podczas której wykopano wiele różnych artefaktów, w tym złote i jadeitowe. Znaleziono także ludzkie szczątki. W tym czasie dowiedział się o jaskini Balankanché i postanowił ją zbadać. W Wielkanoc w 1905 roku, Thompson wraz z Alfredem Tozzerem zbadali jaskinię. Tozzer w liście wysłanym do rodziny zauważył, że jaskinia Balankanché jest ogromna, a w wielu miejscach można znaleźć ceramiczne wazy. Tozzer spekulował również, że sieć jaskiń była wykorzystywana przez lokalną ludność podczas różnych konfliktów. Jednak dopiero
  • Cze 10th 2017
    Śmiertelne wizje to nie tylko historie z filmów. Są one w rzeczywistości bardziej powszechne niż myślisz i są zaskakująco podobne w różnych narodowościach, religiach i kulturach. Przypadki tych niewyjaśnionych wizji zostały odnotowane w całej naszej historii i stanowią jeden z najbardziej przekonywujących dowodów życia po śmierci. W literaturze i biografiach pojawiały się anegdoty pośmiertne, ale dopiero w XX wieku poddano badaniom te zjawiska. Jednym z pierwszych gotowych do zbadania tematu był Sir William Barrett, profesor fizyki w Royal College of Science w Dublinie. W 1926 roku opublikował zestawienie swoich odkryć w książce zatytułowanej "Death Bed Visions". W wielu przypadkach odkrył kilka interesujących aspektów tego doświadczenia, których nie można tak łatwo wytłumaczyć.Umierający, którzy widzieli te wizje nie mieli problemu by zidentyfikować znajomych i krewnych. Naukowiec myślał, że te postacie wciąż żyją. Ale odkryto później, że ci ludzie rzeczywiście nie żyją. (Należy zwrócić uwagę, że kiedyś komunikacja nie była taka jak dzisiaj.
  • Cze 9th 2017
    Zastępca szeryfa Charles Fogus ujawnił, że widział rozbity latający spodek i obcych którzy wyglądali tak jak to nam przedstawiają w TV. Szeryf był świadkiem jednego z najbardziej zagadkowych wydarzeń związanych z UFO. W nowej książce o UFO, TODAY - 70 Years of Lies , Misinformation, and Government Cover-Up pojawiła się transkrypcja rozmowy z Fergusem. Kiedy Fogus i szeryf Jess Slaughter przybyli do Roswell, aby zabrać więźnia. Fogus relacjonuje:"Podnosili wielkie stworzenie, miało ok 1,5 metra wzrostu. Widziałem nogi i stopy. Wyglądały jak nasze stopy. skóra była brązowa... Tak jakby ktoś się zbyt długo opalał."Zapytany o szczegóły tych tajemniczych istot, szczególnie o ich głowy Fogus odpowiedział "... były częściowo przykryte. Widziałem ich oczy, które przypominały te, które widzimy w telewizji i na zdjęciach. Wielki Ojciec, nie tylko sprawił, że ta planeta... Zrobił wszystkie. Umieścił istoty na tych planetach, tak jak nas na tej. Są mądrzejsi niż my..."Udzielając wywiadu dla the Mirror, redaktor
  • Cze 8th 2017
    Archeolodzy odkryli olbrzymią świątynię poświęconą azteckiemu bogu wiatru i sądu. Grali w niej w śmiertelną grę - piłkę. Dziwna gra polegała na tym, że gracze używali bioder, aby utrzymać piłkę w grze.W tym miejscu archeolodzy odkryli również 32 zestawy ludzkich kości - kręgów szyi, które prawdopodobnie są pozostałościami osób, które były uśmiercane w ramach tej gry. Archeolodzy wierzą, że świątynia poświęcona Echacatl-Quetzalcoatlowi oraz boisko zostały wybudowane w latach 1486-1502. Co ciekawe według zapisek hiszpański konkwistador Hernan Cortes mógł oglądać tą rytualną grę po raz pierwszy w 1528 roku. Został wtedy zaproszony przez ostatniego cesarza Montezumę. Szczegóły gry pozostają tajemnicą dla archeologów, ale odkrycie kilku kręgów szyjnych sugeruje, że są to elementy ludzkich ofiar. Na samym boisku pozostały tylko tzw. klatki schodowe i część w której stali mniej zamożni "kibice". Naukowcy szacują, że boisko miało długość około 50 metrów. Sama świątynia to olbrzymie półkola, na szczycie jeszcze większej prostokątnej podstawy. Sama