niedziela, 26 luty 2017 00:00

Religia, a mieszkańcy Wszechświata.

W 2014 roku NASA przeznaczyło 1,1 mln dolarów na Centrum Teologiczne w New Jersey w celu rozpoczęcia badań na temat implikacji społecznych i astrobiologii.

Niektórzy z tego powodu byli wściekli. Organizacja Freedom From Religion Fundation, która promuje rozdział między Kościołem, a państwem poprosiła NASA o cofnięcie dotacji i zagroziła pozwaniem NASA. FFR twierdziło, że nie można mieszać organizacji rządowych i religijnych. Tłumaczyli, że dla nich było jasne, że taka dotacja to strata państwowych pieniędzy: "Nauka nie powinna zajmować się badaniem postępu i jaki wpływ to będzie to miało na wiarę". Takie argumenty są oczywiście na miejscu. Jednak przyjdzie taki dzień, że ludzkość będzie musiała odpowiedzieć na wiele pytań w przypadku odkrycia obcych. Pojawi się wiele pytań naukowych i teologicznych. Pojawią się pytania o życie i jego przeszłość. Takie pytania sa skomplikowane i muszą być badane całościowo w poprzek różnych dyscyplin. Muszą zawierać sposób reagowania na odkrycie obcych.

To nie jest fantastyka, już w tej chwili wielu naukowców twierdzi, że wykrycie życia na innych planetach to kwestia czasu. Istnieje kilka powodów dla których ten temat jest dość ważny, a głównym powodem to prędkość z jaką naukowcy odkrywają kolejne planety poza naszym Układem Słonecznym. W 2000 roku astronomowie odkryli około 50 planet. Do roku 2013, znaleźli prawie 850. Ta liczba może przekroczyć milion w roku 2045. David Weintraub profesor astronomii na Uniwersytecie Vanderbilt, autor Religions and Extraterrestrial Life powiedział "Możemy całkiem rozsądnie oczekiwać, że liczba znanych egzoplanet wzrośnie do liczby gwiazd, czyli będzie ich niezliczenie wiele." Spośród wszystkich znanych planet do tej pory odkryto 20 egzoplanety wielkości Ziemi, które znajdują się w tak zwanej strefie "do zamieszkania". Skutek tych poszukiwań jest taki, że im bardziej jesteśmy w stanie zajrzeć w takie miejsca to okazuje się, że nasza planeta nie jest jedynym miejscem nadającym się do życia.

Więc jakie problemy może przynieść odkrycie inteligentnego życia? Zacznijmy od kwestii naszej wyjątkowości. Paul Davies w swojej książce Are We Alone? wyjaśnia trzy zasady. Po pierwsze istnieje zasada jednolitości natury, która twierdzi, że procesy fizyczne obserwowane na Ziemi można znaleźć w całym Wszechświecie. Oznacza to, że te same procesy, które stworzyły życie tutaj tworzą życie wszędzie. Po drugie zasada obfitości, która potwierdza, że wszystko jest możliwe. Druga zasada twierdzi, ze dopóki nie istnieją żadne przeszkody do kształtowania życia, to życie będzie się tworzyć. Trzecia zasada przeciętności, stwierdza, że nie ma nic szczególnego w statusie czy pozycji naszej planety we Wszechświecie. To właśnie ona może stanowić największe wyzwanie dla największych religii, które uczą, że istoty ludzkie są celowo stworzone przez Boga i zajmują uprzywilejowaną pozycję w stosunku do innych stworzeń.



Pod pewnymi względami, nasz nowoczesny świat naukowy powstał poprzez uznanie własnej przeciętności. David Weintraub zauważa "Kiedy w 1543 roku Kopernik cisnął Ziemię na orbitę wokół Słońca, ruszyła kolejna rewolucja intelektualna... przerzuciła resztki teorii Arystotelesa o geocentrycznym Wszechświecie do kosza historii." To ta teoria, która w późniejszym okresie została zrozumiana stworzyła podwaliny dla naukowców i doprowadziła do stwierdzenia, że nasza typowa planeta krąży wokół typowej gwiazdy w typowej galaktyce. Są tacy co idą jeszcze dalej, twierdzą, że żyjemy na planecie o nieznanej szarej gwieździe, która znajduje się gdzieś w zapomnianym zakątku wszechświata.

Ale jak wierzący pogodzą wiarę, że ludzie są ukoronowaniem stworzenia Bożego? Jak ludzie będą mogli dalej wierzyć, że są czymś niezwykłym dla swojego stwórcy, jeśli nasza planeta jest tylko jedną z miliardów na których może istnieć życie?

Odkrycie inteligentnych istot może mieć podobny wpływ na nas jak odkrycie Kopernika, ale czy obali to religie? Twierdzenie, że Bóg był zaangażowany tylko w tworzenie naszej planety i opieranie na tym teologii jest błędne. Święte Psalmy zarówno Chrześcijan czy Żydów twierdzą, że Bóg dał nazwy wszystkim gwiazdom. Według Talmudu, Bóg spędza noce latając po wszystkich 18 tyś światów. Islam podkreśla, że wszystkie rzeczy w niebie i na Ziemi są Allacha, co oznacza, że jego władza rozciąga się daleko poza jedną maleńką planetę. Te same teksty jednoznacznie wyjaśniają, ze istoty ludzkie sa specjalne dla Boga. Religie nie zastrzegają sobie słowa specjalny tylko do niepowtarzalnych, unikatowych pojedynczych zjawisk. Prawdopodobnie odkrycie, życia gdzie indziej we Wszechświecie nie zagrażałoby Bożej miłości do życia ziemskiego, tak jak rodzica do swojego dziecka tylko ze względu, że to dziecko ma brata lub siostrę. Jeśli wierzysz w Boga, nie powinno przeszkadzać ci, że on kocha więcej swoich dzieci. Dla niektórych problem może istnieć na samym początku i takie odkrycie Obcych, może początkowo okazać się groźne.



Według Weintrauba to Ewangelicy mogą mieć problem z takim odkryciem, ponieważ podchodzą do swoich pism z bardzo wysokim stopniem dosłowności. Ich dziedzictwo sięga do zasady Lutra Sola Scriptura. Głosi, że Pismo Święte jest samo wystarczającym źródłem wiary chrześcijańskiej, a w konsekwencji jedynym autorytetem Kościoła rozstrzygającym w kwestiach wiary i praktyki. Dlatego każdy inny zapis lub pomysł musi być oceniony i osądzony przez Biblię. Weźmy na przykład teorię ewolucji Darwina, która przez niektórych Ewangelików jest odrzucana na podstawie tego co mówi Biblia, ponieważ to Bóg stworzył świat w siedem dni. Gdybyśmy zapytali ich czy wierzą w Obcych, czy ich akceptują? Ich pierwszym odruchem prawdopodobnie będzie rozważania, co Biblia mówi na temat tego Bożego stworzenia. Nie znajdując żadnej pozytywnej afirmacji na temat życia obcych, mogą stwierdzić tak jak kreacjoniści np. Jonathan Safarti, że ludzie są samotni we wszechświecie. "Pismo silnie sugeruje, że nie istnieje inteligentne życie poza Ziemią" napisał w artykule w Science and Theology News.

Innym problemem dla chrześcijan jest Jezus z Nazaretu. Według chrześcijańskiej wiary, zbawienie można osiągnąć tylko dzięki śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. Ale co to oznacza dla innych cywilizacji wirujących gdzieś tam we wszechświecie, zupełnie nieświadomych historii Jezusa? Na to pytanie próbował odpowiedzieć Thomas Paine w swoim 1794 Age of Reason. "Wiara w nieskończoną wielkość światów przedstawia chrześcijański system wiary trochę śmiesznie i rozprasza go w umyśle jak pióra na wietrze. Czy możliwe, że Jezus podróżuje po planetach i na każdej z nich oddaje życie by zbawić, żyjące na nich inteligentne stworzenia".

Ale istnieje też inny sposób patrzenia na ten problem. Może śmierć Jezusa tu na Ziemi zaowocowała zbawieniem wszystkich istot w całym wszechświecie? Taką opcję rozważa George Coyne Jezuita i były dyrektor Obserwatorium Watykańskiego w swojej książce Many Worlds: The New Universe, Exteraterrestrial Life and the Theological Implications: "Jak mógł być Bogiem i pozostawić życie pozaziemskie w swoim grzechu? Bóg wybrał specyficzny sposób, aby odkupić człowieka. Posłał swojego jedynego syna Jezusa, im... Czy Bóg to zrobił też dla pozaziemskich istot? Jest głęboko osadzone w teologii chrześcijańskiej pojęcie uniwersalności zbawienia Bożego, a nawet pojęcie, że całe stworzenie, nawet to nieożywione, uczestniczy w jakiś sposób w jego odkupieniu."



Jest jeszcze inna możliwość - samo zbawienie może być pojęciem wyłącznie dotyczącym Ziemi. Teologia nie wymaga od nas, aby sądzić, że grzech dotyka wszystkie inteligentne życie we Wszechświecie. Może to my jesteśmy wyjątkowo źli lub może Ziemia jest miejscem na tyle niefortunnym by mieć Adama i Ewę. Może obcy osiągnęli bardziej doskonałe istnienie duchowe niż my w tym momencie naszego rozwoju.

Jak zauważa Davies duchowe myślenie wymaga od zwierzęcia samoświadomości i osiągnięcie poziomu inteligencji, gdzie może ono ocenić konsekwencje swoich działań. Na Ziemi, ten rodzaj poznania jest w najlepszym razie od kilku milionów lat. Jeśli istnieje życie gdzieś indziej we Wszechświecie, to jest to mało prawdopodobne by było dokładnie na takim samym etapie rozwoju jak nasze. Biorąc pod uwagę ogromne różnice w istnieniu Wszechświata jest prawdopodobne, że przynajmniej część tych istot jest  starsza od nas, a więc są posunięci dalej w ewolucji.

Zauważmy, że taka możliwość nie podważa boskiego objawienia. Nie ma potrzeby, by wyobrażać sobie, że Bóg objawia te same prawdy w taki sam sposób dla wszystkich inteligentnych istnień we Wszechświecie. Inne cywilizacje mogą rozumieć boskość we własny sposób, z których każdy może być kompatybilny ze sobą.

A w jaki sposób takie odkrycie może wpłynąć na tożsamość religijną?

W 1974 roku Phillip Klass w swojej historii On Venus We Have a Rabbi! zaprosił ludzi wszystkich religii do rozważenia tej kwestii. Cała sprawa rozbija się o wspólnotę żydowską na planecie Wenus. Przybywają też inne obce gatunki wśród nich są Bublas, którzy podróżowali z odległej gwiazdy o nazwie Rigel. Żydzi na konferencji są oszołomieni wyglądem fizycznym Bulbas ponieważ ci mają szarą skórę i macki. Stwierdzają, że Bulbas to nie ludzie, a zatem nie mogą być Żydami. Historia miała wywołać pytania, w jaki sposób Żydzi powinni reagować na nowe osoby chcące przyjąć ich wiarę. Co zrobić, gdy natkniemy się na inne stworzenie które zechce być Żydem. W samej historii następuje podział na my i oni. W momencie gdy do tego angażuje się religia to ta separacja nabiera kosmicznego wymiaru, jesteśmy my i oni ale Bóg jest po naszej stronie. To właśnie jest jedno z największych wyzwań konwersji międzykulturowych.

To samo pytanie można przenieść na pytanie o Islam. Czy zakaceptował by takich przybyszy i uznał, że mogą uczestniczyć w tych samych obrzędach? Przecież to jest religia która kładzie większy nacisk na codzienne rytuały. Pomyślmy, wymaga ona od swoich zwolenników podejmowania odpowiednich zachowań przez cały rok. Modlitwa musi odbywać się w kierunku Mekki w pięciu określonych godzinach w ciągu dnia. Pojawia się kwestia postu, pielgrzymki do Mekki. Czy na innej planecie moglibyśmy spełnić te warunki? W jaki kierunku modlić się do Mekki? Jak określić godziny modlitw?

Czy to jest zapowiedź końca religii które znamy?

Jeśli obudzimy się jutro rano i usłyszymy w wiadomościach, że ludzie nawiązali kontakt z inteligentnymi istotami z innej planety jak zareagują nasze religie? Niektórzy uważają, że odkrycie ustawi nas na ścieżce, której cel końcowy przerośnie religie. Jedno z istotnych badań przeprowadzonych przez Centrum Teologiczne w New Jersey stwierdza, że dwa razy więcej ludzi niewierzących niż ludzi wierzących stwierdza, że nowe odkrycie będzie oznaczało kłopoty dla ziemskiej religii (64% do 34%). Co prawda jest to ahistoryczne założenie, że religia jest zbyt słaba, by przetrwać na świecie wraz z obcymi. Dzieje się tak dlatego, ponieważ ludzie nie doceniają stopnia adaptacji, które już miały miejsce. Kreacjonizm, brutalny fundamentalizm, małżeństwa jednopłciowe - w tych wszystkich przypadkach religie były w stanie dostosować się bez większego zamieszania.

Na pewno niektóre aspekty religii będą musiały zostać ponownie rozpatrzone, ale nie całkowicie porzucone.

źródło: bbc.com/future


  • Sie 15th 2017
    0
    Na niebie w mieście Manizales w Kolumbii pojawił się wizerunek Jezusa. Objawił się nad osuwiskiem, w którym straciło życie 17 osób. Ocalali z katastrofy, która wydarzyła się po ulewnym deszczu na początku tego roku twierdzili, że ocalił ich Mesjasz. Dopiero po pewnym czasie od katastrofy ludzie dostrzegli tajemniczy kształt, który przebijał się z chmur nad zniszczonym miastem. Niektórzy mieszkańcy twierdzili nawet, że to było objawienie Jezusa, zapewniające pocieszenie ludziom pogrążonym w żałobie. Osoba która nagrała krótki film z tego wydarzenia i umieściła go na youtubie napisała "Jezus Chrystus odwiedził nasze kolumbijskie miasto." Ludzie różnie reagowali na tą rewelację. Jedna z osób napisała "W chwili bólu ludzie chcą uwierzyć, że jest to objawienie, które daje im nadzieję i siłę, aby dalej żyć i walczyć." Inni sugerowali, że rząd USA podjął testy nad projektem Blue Beam. Niektórzy fani teorii spiskowych twierdzą, że władze będą używać hologramów, aby przekonać świat o ponownym przyjściu
  • Sie 11th 2017
    0
    Przez ponad 5000 lat ludzie obawiali się, że zazdrość lub niechęć powodowały zranienie, pecha, a nawet śmierć u osoby znienawidzonej. Ludzie nosili specjalną biżuterię bądź talizmany, by chronić się przed fatum. Jednym z takich talizmanów jest pierścień pochodzący z Chorwacji. Pierścień ten pochodzi z XIII wieku. Przedstawia królika lub mysz skubiącą kwiaty (uważaną za znak szczęścia) oraz powyżej oko - symbol zapewniający ochronę osoby która go nosi - chronił przed Złym Okiem. Pierścień był jednym z 200 artefaktów znalezionych w Vinkovici w Chorwacji, które poprzedzają okupację rzymską. Znaleziono tam też wyroby ceramiczne datowane na I-VI wiek naszej ery. Jeden z najstarszych znanych tekstów wspomina o Złym Oku wyrytym na glinianej tabliczce, gdzie znajdowały się modlitwy by odeprzeć złe moce. Tabliczka została stworzona przez Sumeryjczyków około 3000 lat p.n.e. Podobna modlitwa jest nadal używana w wielu kulturach na całym świecie. Jednak pojęcie "Oko Zła" może wyprzedzać słowo pisane. Wielu badaczy sugeruje,
  • Maj 29th 2017
    0
    W systemie sumeryjskich wierzeń Enki (znany również jako Ea przez Akkadyjczyków i Babilończyków) był uważany za jednego z najważniejszych bóstw. Początkowo czczono go jako boga świeżej wody. W mieście Eridu (starożytni Mezopotamii uważali za pierwsze miasto, które założono na świecie) stał jego święty pomnik. Z czasem wpływy Enkiego wzrastały i uznawano go jako bóstwo za mające władzę nad wieloma innymi aspektami życia, w tym oszustwa, złość, magia, płodność i inteligencja. Według Sumerów i Akkadyjczyków Enki był synem Anu, boga nieba. Natomiast Babilończycy określali Enki jako syna Apsu, boga słodkiego oceanu znajdującego się pod ziemią. Enki był również uważany za syna Nammu, bogini matki która urodziła niebiosa i ziemię. Żoną Enki była Ninhursag. Ich dzieci to Asarluhi, Enbilulu i Marduk. Wiele z tego co wiemy dzisiaj o Enki pochodzi z dzieł literackich, które przetrwały przez tysiąclecia. Istnieje wiele historii, w których Enki odgrywa dominującą rolę. Jedną z najbardziej znanych jest Enuma
  • Kwi 26th 2017
    0
    "...Moi ludzie czekają na Pahana, zagubionego Białego Brata, podobnie jak wszyscy bracia na Ziemi. Nie będzie jak biały człowiek, którego znamy teraz, którzy są okrutni i chciwi. Powiedziano nam o ich przyjściu dawno temu. Ale nadal czekamy na Pahana. Przyniesie ze sobą symbole i brakujący kawałek tej świętej tablicy trzymanej teraz przez starszych. Kawałek dano mu gdy odszedł, identyfikując go jako naszego prawdziwego Białego Brata..."Chociaż większość z nas jest bardzo dobrze zaznajomiona z prorokami, takimi jak Nostradamus czy Baba Vanga, prawda jest taka, że wielu ludzi mówiło i mówi o przyszłości naszej cywilizacji. Dzisiejsze społeczeństwo zdaje sobie sprawę z przewidywań Nostradamusa. Uważamy, że przepowiedział lądowanie na Księżycu, zabójstwo J.F.K., Hitlera, bombę atomową czy atak na WTC we wrześniu 2001 roku. Oprócz Nostradamusa, Baba Vanga określana mianem niewidomego proroka również zyskała miejsce wśród najsłynniejszych proroków. Baba Vanga, bułgarska mistyczka, która cierpiała z powodu zupełnej ślepoty, przewidziała ataki terrorystyczne z września 2011
  • Kwi 2nd 2017
    0
    Mit o podziemnym świecie, podobnie jak mit o zagubionym raju, o wielkim potopie to mity uniwersalne. Kultury z całego świata, w przeszłości i teraźniejszości, mimo pozornego braku kontaktu ze sobą wierzyły w tą jedną tajemniczą strefę, że duchy zmarłego trafiały w odległe miejsce. Piekło, to chrześcijańska wersja mitu, Sheol to wersja żydowska. One są najlepiej znane w społeczeństwie zachodnim, ale Grecy, Egipcjanie, Majowie i wiele innych nacji wierzyło we własną wersję. Ignacy Donnelly twierdził, że powszechny mit o utraconym raju odnosi się do prawdziwego i fizycznego miejsca na Ziemi, ale nie wspominał o podziemiu. Może podpierając się tezami Donnelly'ego jesteśmy w stanie znaleźć wejście to tego okrutnego miejsca. Grecy wierzyli, że świat podziemi to prawdziwe miejsce, które mogli osiągnąć nieliczni pobłogosławieni przez bogów. Na przykład Ulysses, starając się powrócić do swojej żony i rodziny odwiedził świat podziemi. Spotkał tam ducha swojego ojca i zmarłego Achillesa. Co więcej, wierzyli, że podziemie
  • Kwi 1st 2017
    0
    Badacz biblijny i historyk Ralph Ellis twierdzi, że znalazł jedyną realną prezentację wizerunku Jezusa. Obraz Jezusa jest wyryty na maleńkiej monecie z brązu. Moneta pochodzi z pierwszego stulecia i początkowo sądzono, że jest na niej twarz króla Manu, który rządził MeZopotamskim Królestwem Edessy w południowo-wschodniej Turcji. Niemniej jednak, zdaniem autora i badacza Manu i Jezus Chrystus to w istocie ta sama osoba.Naukowiec, który uważa, że odkrycie może być najważniejsze we współczesnej historii, spędził wiele lat studiując Biblię i nawiązywał do faktów historycznych. Jednym z owoców jego dochodzenia jest uderzające podobieństwo między Jezusem Chrystusem a Mezopotamskim królem. "Jezus zasługuje na to, aby wyłonić się z biblijnego cienia do historycznego światła. Ta moneta to lukier na ciastku, który pomaga budować prawdziwą tożsamość i genealogię biblijnego Jezusa." mówi profesor. Większość uczonych zgada się, że Jezus z Nazaretu istniał i został ukrzyżowany przez Poncjusza Piłata, który obawiał się, że "król Żydów" będzie gwałtowne powstanie.
  • Lut 26th 2017
    0
    W 2014 roku NASA przeznaczyło 1,1 mln dolarów na Centrum Teologiczne w New Jersey w celu rozpoczęcia badań na temat implikacji społecznych i astrobiologii.Niektórzy z tego powodu byli wściekli. Organizacja Freedom From Religion Fundation, która promuje rozdział między Kościołem, a państwem poprosiła NASA o cofnięcie dotacji i zagroziła pozwaniem NASA. FFR twierdziło, że nie można mieszać organizacji rządowych i religijnych. Tłumaczyli, że dla nich było jasne, że taka dotacja to strata państwowych pieniędzy: "Nauka nie powinna zajmować się badaniem postępu i jaki wpływ to będzie to miało na wiarę". Takie argumenty są oczywiście na miejscu. Jednak przyjdzie taki dzień, że ludzkość będzie musiała odpowiedzieć na wiele pytań w przypadku odkrycia obcych. Pojawi się wiele pytań naukowych i teologicznych. Pojawią się pytania o życie i jego przeszłość. Takie pytania sa skomplikowane i muszą być badane całościowo w poprzek różnych dyscyplin. Muszą zawierać sposób reagowania na odkrycie obcych. To nie jest fantastyka,
  • Lut 9th 2017
    0
    Czy to możliwe, że Quetzalcoatl, Viracocha i Kukulkan w rzeczywistości byli jednym i tym samym bóstwem? Opisy wszystkich tych trzech starożytnych Bogów są szczególnie interesujące, ponieważ posiadały charakterystyczne cechy niespotykane u mieszkańców Ameryki Południowej: biała skóra, szerokie czoło, siwienie, ruda broda i duże niebieskie oczy. Jeżeli spojrzymy na starożytne kultury na całym świecie, a szczególnie te z kontynentu amerykańskiego, znajdziemy historie i legendy, które są niesamowicie podobne. Aztekowie, Olmekowie, Majowie, Inkowie i kultury które powstały przed nimi mają bogów którzy opuszczając Ziemię obiecali, że wrócą pewnego dnia. Viracocha w mitologii wielki bóg stwórca. Był jednym z najważniejszych bóstw w panteonie Inków i był postrzegany jako stwórca wszystkich rzeczy. Co dziwne, starożytne opisy Viracocha podawały jego cechy wyglądu, które nie były charakterystyczne dla mieszkańców Ameryki Południowej. Viracocha był reprezentowany jako posiadający brodę i wąsy, a Indianie nie mają długich bród i wąsów. Jeszcze bardziej dziwne jest to, że jest on podobny
  • Lut 8th 2017
    0
    Według lokalnych raportów rezydenta Joey Mataele nad archipelagiem wysp Tonga pojawiła się postać w kształcie Maryi, która następnie została oświetlona przez Słońce. Zdjęcia robił brat pana Mataele w miejscowości Halaleva w Tongatapu.Pan Mataele powiedział, że gdy zobaczył zarys głowy, ciała i stóp, a to wszystko w połączeniu ze złotą poświatą spowodowało, że uwierzył, że to znak z niebios. Zdjęcia przesłał na 7 News Online z dopiskiem "Ten obraz, który był nieoczekiwany to cud w moim życiu. Dziękuję Panu za wszystko, co przewidział dla mnie i mojej rodziny."Niektórzy twierdzą, że to zarys Maryi Dziewicy, ale są też tacy w tym siostrzenica pana Mataele, Onelua, że to Jezus. W wywiadzie dla 7 News Online powiedziała "Uważamy, że to Jezus. Byliśmy w szoku, to był całkowity przypadek, że go zobaczyliśmy."Scott C Waring na swoim blogu napisał "To mogą być boskie moce, ponieważ postać wygląda jak Jezus. Jego szata, ramiona nisko lecz się rozciągają.
  • Sty 22nd 2017
    0
    Jedną z największych tajemnic dla wyznawców religii judeo-chrześcijańskiej jest lokalizacja Arki Przymierza. Skrzynia, która ma zawierać dwie kamienne tablice z zapisanym oryginalnym Dekalogiem. Istnieje wiele teorii co do miejsca w którym znajduje się Arka. Legenda mówi, że zwykły człowiek nie może spojrzeć na tak święty artefakt bez ponoszenia ogromnych konsekwencji (choć może nie tak poważnych jak przedstawione w filmie pt. "Poszukiwacze zaginionej Arki.")Jest jeden człowiek który twierdzi, że nie tylko wie gdzie jest umieszczona Arka, ale widział ją na własne oczy. Ron Wyatt mówi, że znalazł Arkę w dniu 6 stycznia 1982 roku.Możliwa lokalizacja Arki.Biblia mówi, że tablice z przykazaniami były trzymane przez Izraelitów w drewnianej skrzyni pokrytej złotem tzw. Arce Przymierza. Skrzynia może zawierać też laskę Aarona (zamieniła się ona w węża na oczach faraona) i dzban manny (tej którą jedli na pustyni by przetrwać podczas swojej wędrówki przez pustynię). Największe roszczenia do Arki przysposabia sobie etiopski Kościół Najświętszej