poniedziałek, 02 lipiec 2018 00:00

Wywiad z Kevinem Knuth'em.

To pytanie wraca co jakiś czas jak bumerang - czy jesteśmy sami? Niestety, żadna z odpowiedzi nie jest satysfakcjonująca. Jeżeli nie ma życia poza Ziemią, bylibyśmy wybrykiem w tak rozległym wszechświecie. Jednak z drugiej strony, jeśli nie jesteśmy sami i istnieje ktoś lub coś bardziej potężnego, to też może być dla nas przerażające.

Podczas konferencji NASA w 2002 roku, która skupiła się na poważnych spekulacjach na temat istot pozaziemskich, pewien uczestnik głośno powiedział "Nie macie absolutnie pojęcia, co tam jest". Następnie nastąpiła cisza, tak wielka, aż niemal namacalna.

Ludzie boją się istot pozaziemskich odwiedzających Ziemię. Być może na szczęście, odległości są tak wielkie, że nikt do nas nie dociera. Ale taką wiedzę, opieramy na własnych doświadczeniach i możliwościach podróżowania w kosmosie.

Kevin Knuth, profesor fizyki na Uniwersytecie w Albany, Stanowym Uniwersytecie w Nowym Jorku opowiada "Zawsze interesowałem się UFO. Moje podekscytowanie było duże, że mogą istnieć kosmici lub planety na których istnieje życie. Ale bardziej ekscytujące dla mnie było, że podróże międzygwiezdne są technologicznie osiągalne.

W 1988 roku, podczas mojego drugiego tygodnia szkoły podyplomowej na Montana State University, kilku studentów i ja omawialiśmy niedawne okaleczenia bydła związane z UFO. Uczący nas profesor fizyki przyłączył się do rozmowy i powiedział nam, że ma kolegów pracujących w bazie lotniczej Malmstrom Air Force w Great Falls w Montanie, gdzie mieli problemy z zamykaniem się silosów. Winę miało ponosić UFO.

Wtedy myślałem, że profesor opowiada jakieś miejskie legendy, ale 20 lat później byłem oszołomiony widząc nagranie konferencji prasowej z udziałem byłego personelu z Malmstrom AFB opisującą podobne wydarzenie w latach sześćdziesiątych.

Ponieważ 2 lipca jest Światowym Dniem UFO, dobrze jest, aby społeczeństwo zastanowiło się nad faktem, że możemy nie być sami. Sądzę, że musimy zmierzyć się z tym, że niektóre dziwne obiekty latające, które technologicznie przewyższają najlepsze nasze samoloty mogą być gośćmi z daleka.

Fizyk jądrowy Enrico Fermin słyną z zadawania prowokujących pytań. W 1950 roku w Los Alamos National Laboratory, po dyskusji o UFO, podczas obiadu zapytał "Gdzie są wszyscy"? Oceniał, że w galaktyce jest około 300 miliardów gwiazd, wiele z nich jest miliardy lat starsza od naszego Słońca, a większość z nich może posiadać planety nadające się do życia. Nawet jeśli inteligentne życie rozwinęło się na bardzo niewielkim odsetku tych planet, to w galaktyce powinno być wiele inteligentnych form życia. W zależności od założeń można oczekiwać od dziesiątek do kilkudziesięciu tysięcy cywilizacji.

Dzięki technologi opartej na rakietach, które opracowaliśmy dla podróży w kosmos, cywilizacja taka jak nasza musiałaby potrzebować od 5 do 50 milionów lat, aby skolonizować galaktykę. Więc jeśli są inteligentniejsi to gdzie dowody?

Ta rozbieżność między oczekiwaniem, że powinny istnieć dowody na istnienie obcych cywilizacji lub odwiedzin, a domniemaniem, że nie zaobserwowano żadnych odwiedzin została nazwana paradoksem Fermiego.

Carl Sagan posumował tą sytuację stwierdzając, że nadzwyczajne roszczenia wymagają nadzwyczajnych dowodów. Problem polega na tym, że nie było żadnego dobrze udokumentowanego spotkania z UFO, które było by tak oczywiste jak palenia papierosów. Sytuację pogarsza fakt, że wiele rządów na całym świecie ukryło informacje o takich spotkaniach.

Na szczęście jest wystarczająca ilość dowodów, które sugerują, że problem musi być otwarty na badania naukowe. Jeśli chodzi o naukę, metoda naukowa wymaga sprawdzenia hipotez, aby można było zweryfikować wnioski. Spotkania z UFO nie są kontrolowane ani powtarzalne, co sprawia, że ich studiowanie jest niezwykle trudne. Ale moim zdaniem prawdziwym problemem jest to, że temat UFO jest tematem tabu.

Podczas, gdy opinia publiczna od wielu dziesięcioleci fascynuje się UFO, nasze rządy, naukowcy i media w większości oświadczają, że takie obserwacje to zjawiska pogodowe lub zwykłe ludzkie działanie. Żadne nie są kosmicznymi pojazdami pozaziemskimi i żadni kosmici nie odwiedzają Ziemi.

UFO nie jest dostępne dla poważnych badań naukowych i racjonalnej dyskusji, która niestety pozostawia ten temat w domenie pseudonaukowców, z których wielu zaśmieca pole za pomocą teorii spiskowych i dzikich spekulacji.

Myślę, że sceptycyzm UFO stał się czymś w rodzaju religii z planem, pomijającym możliwość istnienia istot pozaziemskich bez dowodów naukowych, a jednocześnie dostarczającym pewnej grupie hipotez opisujących tylko jedno lub dwa spotkania UFO. Wzmacnia to popularne przekonania, że istnieje jakiś spisek.

Naukowiec musi wziąć pod uwagę wszystkie możliwe hipotezy, które wyjaśnią wszystkie dane. Ponieważ niewiele wiadomo, hipotezy o życiu pozaziemskim nie można wykluczyć.

Do całego szeregu wśród naukowców dołączają sceptycy, często czyniąc krzywdę, dostarczają przykłady jak nie należy prowadzić badan. Często też media wzmacniają sceptycyzm, publikując informacje o UFO, gdy jest to ekscytujące, ale zawsze z kpiącym lub kapryśnym tonem i zapewniają opinię publiczną, że to nie może być prawda.

Badania należy oprzeć na wiarygodnych świadkach. Często pytają mnie koledzy i znajomi "Dlaczego astronomowie nie widza UFO"?.

1977 roku Peter Sturrock, profesor nauk o kosmosie i astrofizyki na Uniwersytecie Stanforda wysłał 2611 kwestionariuszy dotyczących obserwacji UFO do członków Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego. Otrzymał 1356 odpowiedzi, z których 62 astronomów (4,6%) zgłosiło lub zarejestrowało niewytłumaczalne zjawiska. Zgodnie z oczekiwaniami Sturrock odkrył, że astronomowie, którzy byli świadkami UFO, byli bardziej prawdopodobnymi obserwatorami nocnego nieba. Ponad 80 % respondentów Sturrocka było skłonnych badać zjawiska UFO, jeśli byłoby to możliwe. Ponad połowa z nich uznała, że temat zasługuje na to, aby został zbadany. 20 % z nich uważało, że nie warto sobie zawracać tym głowy. Badanie ujawniło, że młodsi częściej byli za badaniami nad UFO.

Niektóre z najbardziej przekonujących spostrzeżeń pochodzą od urzędników państwowych. W 1997 roku rząd chilijski utworzył organizację Comité de Estudios de Fenómenos Aéreos Anómalos, czyli CEFAA, do badań nad UFO. W zeszłym roku CEFAA opublikowała materiał filmowy zrobiony kamerą na podczerwień zamontowaną na helikopterze.

Kraje takie jak Brazylia, Kanada, Dania, Ekwador, Francja, Nowa Zelandia, Rosja, Szwecja i Wielka Brytania odtajniają swoje pliki UFO od 2008 roku. Francuski Komitet Badań Głębokich, czyli COMETA był nieoficjalną grupą badaczy UFO złożoną z wysokiej rangi urzędników wojskowych i naukowców, którzy badali UFO pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Wydali raport podsumowujący ich wyniki badań. Doszli do wniosku, że 5 procent spotkań jest wiarygodna ale niewytłumaczalna. Najlepsza dostępną hipotezą było to, że obserwowane były jednostki pozaziemskie. Oskarżyli też Stany Zjednoczone, że ukrywają dowody na temat istnienia UFO.

Inne ciekawe doniesienia płynęły z Iranu, który oskarżał USA o stosowanie dronów, które miały mieć około 9 metrów średnicy i mogły się poruszać z prędkością do 10 Machów. Takie prędkości są porównywalne z najszybszymi eksperymentalnymi statkami powietrznymi, ale nie do pomyślenia, że mogą być to kule, które nie mają powierzchni nośnych lub oczywistego mechanizmu napędowego.

W grudniu 2017 roku The New York Times opublikował opowieść o tajnym programie identyfikacji zagrożeń, który był programem o wartości 22 milionów dolarów i prowadzony był przez byłego agenta Luisa Elizondo. Elizondo zrezygnował z prowadzenia programu w ramach protestu przeciw ekstremalnej tajemnicy oraz braku funduszy i wsparcia. Po rezygnacji on i kilka innych osób zostali zwerbowani przez Stars Academy of Arts & Science, która została założona przez Toma De Longe'a w celu zbadania UFO i możliwości podróży międzygwiezdnych.

Niestety większość informacji jest interesująca, ale nie jest naukowo pomocna. Jest to temat warty otwartego dociekania naukowego, do póki nie ma konsensusu opartego na dowodach, a nie uprzednich oczekiwaniach czy przekonaniach. Jeśli rzeczywiście pozaziemskie statki odwiedzają Ziemię, bardzo dobrze byłoby wiedzieć o nich i o ich intencjach. Co więcej, byłaby to wielka szansa dla ludzkości, obiecująca poszerzenie naszej wiedzy i technologii jak również przekształcenie naszego zrozumienia naszego miejsca we wszechświecie".

  • Lip 10th 2018
    0
    Czym właściwie jest UFO? Tą definicję rozumie się jako niezidentyfikowane obiekty latające. Nie oznacza to, że UFO to tylko statki przybyszów z kosmosu. Są one, jak opisuje je definicja niezidentyfikowane i dlatego mogą równie dobrze być wynikiem technologii stworzonej przez człowieka. I tu poruszamy jeden z tematów. Naziści również poszukiwali technologii, które miały im dać przewagę w tej okrutnej wojnie. Sukcesy jakie odnosili na polu techniki to coś, co nigdy nie było kwestionowane - czołgi, samoloty, rakiety czy okręty podwodne... Według serii dokumentów inżynierowie Hitlera budowali latające spodki i dziwne statki powietrzne opisywane jako "świecące kule", które mogły latać i podążać za przeciwnikiem, aby zdekoncentrować ich np. podczas lotu. Nie jest tajemnicą, że hitlerowcy przeszukiwali nawet najbardziej odległe miejsca na Ziemi by znaleźć technologie, starożytne rękopisy opisujące paranormalne energie i miejsca, które pomogłyby im osiągnąć ostateczny cel: dominację nad światem. Odtajnione dokumenty mówią, że Naziści utworzyli samolot o kształcie latającego
  • Lip 2nd 2018
    0
    To pytanie wraca co jakiś czas jak bumerang - czy jesteśmy sami? Niestety, żadna z odpowiedzi nie jest satysfakcjonująca. Jeżeli nie ma życia poza Ziemią, bylibyśmy wybrykiem w tak rozległym wszechświecie. Jednak z drugiej strony, jeśli nie jesteśmy sami i istnieje ktoś lub coś bardziej potężnego, to też może być dla nas przerażające. Podczas konferencji NASA w 2002 roku, która skupiła się na poważnych spekulacjach na temat istot pozaziemskich, pewien uczestnik głośno powiedział "Nie macie absolutnie pojęcia, co tam jest". Następnie nastąpiła cisza, tak wielka, aż niemal namacalna. Ludzie boją się istot pozaziemskich odwiedzających Ziemię. Być może na szczęście, odległości są tak wielkie, że nikt do nas nie dociera. Ale taką wiedzę, opieramy na własnych doświadczeniach i możliwościach podróżowania w kosmosie. Kevin Knuth, profesor fizyki na Uniwersytecie w Albany, Stanowym Uniwersytecie w Nowym Jorku opowiada "Zawsze interesowałem się UFO. Moje podekscytowanie było duże, że mogą istnieć kosmici lub planety na
  • Cze 28th 2018
    0
    Jak donosiły różne portale w 2011 roku mężczyzna o nazwisku Kimbler odkrył wiele artefaktów, pochodzących z Roswell w stanie Nowy Meksyk, gdzie rozbił się obcy statek kosmiczny. Wziął tajemnicze metalowe odłamki i przekazał je laboratoriom do testów. Gdy wyniki wróciły, okazało się, że kawałki metalu nie sa pochodzenia ziemskiego. Pan Kimbler, gdy po raz pierwszy przybył do Roswell, pomyślał sobie, że było by fajnie zbadać legendę o UFO. Udał się więc na domniemany obszar, gdzie miał rozbić się statek obcych. Ostatecznie zadecydował, że dobrze byłoby rozpocząć śledztwo, analizując różne zdjęcia satelitarne. Odkrył, że niektóre obszary tej katastrofy posiadają nienaturalne cechy geologiczne. Zabrał swój wykrywacz metali i udał się na ten obszar. Podczas poszukiwań, znalazł fragmenty metalu (prawdopodobnie stop), a także kilka guzików, które pasują do tych używanych przez personel wojskowy w połowie ubiegłego wieku. Według Alejandro Rojasa z openminds.tv, który opisywał to wydarzenie w 2011 roku pan Kimbler odkrył, że
  • Cze 9th 2018
    0
    Pomysł, że NASA podczas misji Apollo napotkała obce statki od dziesięcioleci budzi ciekawość tysięcy ludzi. Odkąd NASA pomyślnie wylądowała na Księżycu, ludzie zastanawiają się, czy astronauci podczas swoich podróży byli świadkami rzeczy których nie można racjonalnie wytłumaczyć. Innymi słowy: obce statki i dziwne konstrukcje na powierzchni Księżyca. Te pytanie były szybko przekształcane w teorie spiskowe, a ludzie, którzy twierdzą, że astronauci Apollo byli świadkami niewytłumaczalnych rzeczy podczas podróży na Księżyc byli zbywani śmiechem. Do tej pory Stany Zjednoczone są jedynym krajem, który z powodzeniem przeprowadził misje załogowe na powierzchni Księżyca. Niestety zostały one nagle przerwane. Teraz od prawie pół wieku, wszystkie agencje kosmiczne unikają wysyłania człowieka na Księżyc, a planują loty na Marsa. Czy jest to spowodowane wyjątkowo wysokimi kosztami? Może zbyt dużym ryzykiem? Czy może Księżyc okazał się mało interesującym miejscem? Prawda jest taka, że dzisiaj, 46 lat po ostatnim udanym lądowaniu na Księżycu, mamy znacznie lepszą technologię. Pieniądze
  • Maj 23rd 2018
    0
    Według nowej teorii słynne linie Nazca w Peru miały być stworzone w celu zwrócenia na nich uwagi obcych. Uważa się, że pierwsze z tajemniczych rysunków zostały utworzone już w roku 500 p.n.e. Seria geoglifów, przedstawia wiele różnych zwierząt, takich jak ryby, małpy, pająki czy postacie ludzkie. Znajdują się około 400 km na południe od stolicy Peru, Limy. Podobno zostały utworzone przez cywilizację zwaną Nazca, która zamieszkiwała ten obszar od około 500 lat p.n.e do 200 roku naszej ery. Jak do tej pory udało się odkryć ponad 800 linii prostych, 300 wzorów geometrycznych i 70 rysunków przedstawiających rośliny i zwierzęta. Niektóre z nich mają po 370 metrów. Eksperci nie są pewni w jakim celu powstały, ale co chwilę pojawiają się nowe teorie na temat tego kto je narysował i w jakim celu. Według strony internetowej Ranker, projekt został utworzony w celu przyciągnięcia kosmitów, dlatego rysunki są wystarczająco duży, by można było
  • Maj 10th 2018
    0
    Według nowych informacji urzędnicy Pentagonu i Departamentu Obrony Narodowej obawiali się, że UFO były obiektami demonicznymi.Naukowcy, którzy uczestniczyli w programie badań UFO w Pentagonie i brytyjskim Ministerstwie Obrony nie potrafili pogodzić nauki z religią.Luis Elizondo, były członek Advanced Areospace Threat Identification Program (AATIP) ujawnił tą informację kilka miesięcy temu. Elizondo twierdził, że kilku wysokich rangą urzędników podaważył jego pracę w przekonaniu, że niezidentyfikowane obiekty latające mają demoniczne lub boskie pochodzenie.Celem tak zwanego programu zaawansowanej identyfikacji zagrożeń lotniczych było zbadanie i przestudiowanie zagrożeń związanych z bronią obcych. wiele raportów zawierało szczegółowe sprawozdania pilotów, którzy napotkali szereg niezidentyfikowanych obiektów, których obecność potwierdzano na radarach. "Wiele razy odkrywaliśmy, że samolot nie należał do żadnego z państw" powiedział Elizondo. Czasami oglądane obiekty latające nie były możliwe do sklasyfikowania. Dodatkowo Nick Pope, były badacz UFO w Ministerstwie Obrony wielkiej Brytanii potwierdził to co mówi Elizondo. "Byłem świadomy, że reakcja Pentagonu na badania nad UFO była
  • Maj 7th 2018
    0
    Ponad pół wieku po katastrofie w Roswell w Nowym Meksyku, świat opanowała UFO-mania. Pod koniec lat 90-tych, brytyjski wywiad wojskowy wysłał niezliczoną ilość próśb, by spojrzeć na potencjalne obserwacje w całym kraju. W rezultacie analitycy rządowego biura DI55 dostali do przebadania ogromną ilość zgłoszeń obserwacji UFO. Teraz człowiek, któremu przypisuje się wyodrębnienie wydziału brytyjskiego X-files, twierdzi, że w tym czasie praca rządu była daleka od obiektywności. Dr David Clark, pracownik naukowy i wykładowca dziennikarstwa na Sheffield Hallam University, twierdzi, że raport miał od samego początku uwolnić Ministerstwo Obrony od badania obserwacji UFO. W rezultacie tych badań wiele prawdziwych obserwacji mogło nie być właściwie zbadanych. Według odrębnego raportu dla The Guardian, wewnętrzne wiadomości pokazują, że raport skupiał się wyłącznie na możliwym zagrożeniu dla Wielkiej Brytanii i zdobywaniu technologii, a nie na aspektach takich jak uprowadzenia przez kosmitów. Dr Clarke zdołał je zdobyć dokumenty Project Condign w styczniu tego roku przed przekazaniem
  • Kwi 21st 2018
    0
    Zdjęcia jasnych migających świateł zostały przesłane z transmisji na żywo z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Zwrócili na to uwagę tzw. łowcy UFO. Uznali, że musi być to coś olbrzymiego ponieważ było widoczne z dość znacznej odległości od ISS. Inni twierdzili, że gigantyczne jednostki obcych mogą mieć po 300 metrów średnicy i droga z Ziemi na Księżyc zajmuje im mniej niż minutę. NASA jak zwykle zaprzecza tego typu informacjom i podaje standardowe wytłumaczenie, czyli odbicia i refleksy z obiektywu kamery. Film z dziwnym obiektem został opublikowany przez belgijski kanał i pokazuje transmisję na żywo ze statku kosmicznego z 14 kwietnia 2018 roku. "Widzimy międzynarodową stację kosmiczną krążącą wokół Ziemi, gdy nagle UFO pojawiło się w pobliżu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Miganie wygląda podobnie jak byśmy włożyli kawałek aluminium do kuchenki mikrofalowej. Niezależnie od tego czym był ten obiekt, musiał być olbrzymi, ponieważ znajdował się pod ISS".Znany na całym świecie znawca UFO Scott
  • Kwi 6th 2018
    0
    Późnym wieczorem 4 kwietnia 2018 roku zaniepokojeni mieszkańcy zaczęli umieszczać w mediach społecznościowych zdjęcia dziwnego światła. James Lidington, który zauważył te dziwaczne zdarzenie w miejscowości Princes Risborough dla Express.co.uk powiedział "Zauważyłem to około godziny 23, zdarzenie trwało około 2 minuty i później się rozmyło. Światło było bardzo duże i miało kształt oczu spoglądających na człowieka. Poruszało się po niebie. To było bardzo dziwne, nigdy wcześniej czegoś podobnego nie widziałem".Niebieskie światło było widoczne w całym hrabstwie. Światła zostały sfotografowane przez mieszkańców Bicester w hrabstwie Oxfordshire. Pan Lidington opowiadał "Wyglądało to, że może ktoś świeci jasnym światłem, jak światła przeciwpowodziowe. Tylko te były znacznie jaśniejsze i poruszały się po niebie, tuż nad nami. To była bardzo podobna historia do tych opowiadanych o kosmitach. To przypominało odwiedziny kosmitów".Dziwne zjawisko to jedno z kilku obserwacji aktywności na niebie w ciągu kilku miesięcy. W listopadzie mieszkańcy rosyjskiego miasta Jekaterynburga byli skonsternowani, ponieważ twierdzili, że widzieli
  • Mar 26th 2018
    0
    Mutual UFO Network (MUFON) wydało oświadczenie na temat filmu z 2016 roku, który został okrzyknięty najlepszym dowodem na istnienie UFO. Człowiek, któremu udało się nagrać ten film oświadczył, że zrobił podwójne ujęcie, gdy tylko zobaczył co dzieje się na niebie nad New Hampshire w USA. Napisał "Powiedziano mi, że piloci wojskowi dzisiaj będą trenować w górach w okolicy, w której mieszkam. Zawsze lubiłem patrzeć jak przelatują. Często słychać odrzutowce i helikoptery. To tutaj powszechne zjawisko więc jak nagrywałem jeden z nich zauważyłem coś ciekawego pod nim. Dlatego drugi raz starałem się nagrywać dokładniej.Od razu pomyślałem, że jestem świadkiem testów jakiegoś dziwnego samolotu, ale to nie był odrzutowiec. Wiedziałem, że nie jest to odrzutowiec ponieważ odrzutowiec znajdował się tuż za nim".Świadek dodał, że UFO oddalało się od samolotu i że on został zostawiony daleko w tyle. Stwierdził, też że obiekt ciężko uznać za balon meteorologiczny lub inny samolot. "Krótko po tym,