wtorek, 05 czerwiec 2018 00:00

Kiedy śmierć puka do naszych drzwi.

Jeden z przesądów mówi, że jeśli usłyszysz trzykrotne pukanie do drzwi, które nie jest spowodowane przez osobę lub warunki atmosferyczne, to ktoś, kogo znasz umrze. Brzmi głupio? Ale ten jak prawdopodobnie wiele innych przesądów ma swoje korzenie w prawdziwych ludzkich doświadczeniach.

Przesądy towarzyszą nam z wielu powodów np. jeżeli wierzymy w ten przesąd, że trzy stuknięcia przepowiadają śmierć, będziemy bardziej uważni na tego typu wiadomości  po usłyszeniu trzech przypadkowych stuknięć. Kiedy umrze ci ktoś bliski, możesz pytać znajomych czy rodzinę, czy nie słyszeli jakiegoś stukania. Czasem to my słyszymy taki dźwięk przy drzwiach, ale wiemy, że nikogo tam nie ma. Po paru dniach dowiadujemy się, że ktoś bliski nam umarł. To wszystko prowadzi do tego, że człowiek zadaje sobie pytanie, czy to co słyszał jest prawdą.

I chociaż możesz nie wierzyć w przesądy, te historie mogą wydawać się zabawne. Nadają się na opowieści przy ognisku lub w innych przypadkach by przestraszyć znajomych.

Jednak ja spróbuję potwierdzić ten przesąd na podstawie opowieści ludzi, którzy przeżyli coś podobnego:

"Pewnego zimnego i bardzo śnieżnego wieczoru wszyscy byliśmy zgromadzeni w salonie. Nagle usłyszeliśmy bardzo głośne łomotanie do drzwi, które na zimę uszczelniamy i ich nie otwieramy. Dojście do nich nie jest nawet odśnieżane i oświetlane nocą. Stukanie było głośne i natarczywe, więc moja mama podeszła do drzwi i zawołała, żeby ktoś, kto puka podszedł do drugich drzwi od frontu. Zawołała ponownie i nie było odpowiedzi. Włączyła światło i wyjrzała przez okno ale tam nie było nikogo. Nie było też śladów stóp na świeżym śniegu. Moja mama odwróciła się do nas i powiedziała, że to znaczy iż wkrótce ktoś w rodzinie umrze.

Mój tata będąc sceptykiem, zasugerował, że hałas spowodował wiatr, który wieje przez szparę pod drzwiami. Niestety następnego ranka dostaliśmy informację, że nasz wujek Charlie odszedł nieoczekiwanie" - Hensnckicks.

Człowiek o imieniu Christopher w swojej rodzinie odnotowuje trzy takie przypadki.

W dzieciństwie on i jego babka byli zaskoczeni trzema głośnymi uderzeniami, które zdawały się dochodzić znikąd, a jednocześnie tak jakby ich otaczały. Tego samego wieczoru babcia dostała informację o śmierci swojej siostry z powodu problemów z sercem.

Ojciec Christophera również usłyszał trzykrotne pukanie w ścianę i pomyślał "cholera dom się zaraz rozpadnie". Jego brat zmarł z powodu przedawkowania kokainy kilka godzin później.

W latach dwudziestych jego babka usłyszała trzykrotne pukanie do drzwi wejściowych. Gdy podeszła i je otworzyła nie było tam nikogo. Trzy dni później dowiedział się, że jej matka mieszkająca w Niemczech zmarła.

Pies Christophera zapadł na ciężką chorobę. Zadzwonił do ambulatorium weterynaryjnego. Podczas rozmowy usłyszał trzask w mieszkaniu, ale wiedział, że nie ma w nim nikogo. Lekarze zjawili się 15 minut później. Niestety pies zmarł godzinę po ich przybyciu.

Historia Neala.

W 1973 roku rodzice Neala zostali obudzeni trzema głośnymi pukaniami do drzwi wejściowych. Również nie było tam nikogo. Około godziny później otrzymali telefon o śmierci Neala wujka.

W 1979 roku na pogrzebie ojca Neala, ciotka opowiadała, że przed informacją o śmierci jego ojca słyszeli w domu głośne pukanie. Jego matka usłyszała trzy głośne pukania do drzwi, trzy dni później jego brat został zamordowany.

Śmierć w szpitalu.

Alan opowiadał o swojej rodzinie czekającej w szpitalu, gdy ich matka znajdowała się w stanie agonalnym. Siedzieli tak razem przy jej łóżku, gdy nagle zaczęli słyszeć pozornie niewinne stukanie w okno znajdujące się za łóżkiem. Dziesięć minut później usłyszeli pukanie jeszcze raz. Za kolejne dziesięć minut jego matka odeszła.

Osobiście też miałem podobne przeżycie. W domu mieliśmy szafkę w której były szklane półki na których stały prawie wszystkie kryształy domowe. Pewnego wieczoru, gdy oglądaliśmy z mamą i tatą film usłyszeliśmy przerażający dźwięk, tak jakby całe to szkło w szafce spadło i się rozbiło. Niesamowity huk. Mama podbiegła do szafki, ale ona jaki i wszystkie kryształy stały na miejscu tak jakby nic się nie wydarzyło. Około godziny później dostaliśmy telefon, że dziadek miał zawał. Całe szczęście dziadek przeżył.

  • Wrz 28th 2018
    0
    Osoba, która przedstawia się jako Holly postanowiła podzielić się swoim doświadczeniem z życia pozagrobowego.Na stronie internetowej NDERF opisała swoje przeżycia jakich doznała w przeciągu pół godziny.Holly napisała "Poślizgnęłam się i straciłam przytomność i już nie odczuwałam bólu. Właściwie czułam ulgę. Zostałam wyrwana ze swojego ciała. To nie działo się szybko, raczej powoli. Weszłam w coś co najlepiej można określić jako zima i dziwny stan ciemności".Holly opisała, że brakowało jej strachu i doświadczyła przyspieszenia swoich myśli i doświadczeń.Pisała "Odczucie ciemności było podobne do ogromnego ciężaru, który mnie tam trzymał i zastanawiałam się czy to było miejsce gdzie miałam zostać. Poczułam się nie spokojna, to nie było miejsce do którego należałam. Wtedy zalało mnie światło i miałam poczucie, że zostałam przeniesiona gdzie indziej. Było bardzo jasno. Wyszłam na pole. Wszędzie byłą zielona trawa i błękitne niebo. Wszystko to w niespotykanej światłości, która pozostaje nie do opisania. Czysta miłość, zadowolenie i całkowita akceptacja.
  • Wrz 19th 2018
    0
    Człowiek, który przez pewien krótki czas był martwy wyznaje, że podczas śmierci podróżował przez czas i był nauczany wszystkiego, cokolwiek było znane przez tajemniczą wyższą istotę. Mężczyzna przedstawia się jako Fred, opisuje cierpienie z powodu poważnej nieznanej choroby. Opisuje również swoją śmierć, która trwałą kilka minut ponieważ był reanimowany przez ratowników. Fred powiedział, że to doświadczenie było tak długie jak wieczność. Podczas swojej śmierci, ściany w jego pokoju nagle opadły i zaczął widzieć jasne światło. W świetle ukazały się schody po których schodził do niego mężczyzna. Mężczyzna przedstawił się jako HeaTayaham i zabrał Freda schodami przez jasny tunel. Dla Near Death Experience Research Foundation napisał "Potem wziął mnie za rękę i w niezwykłym tempie udaliśmy się przez tunel. Następnie przez całą przestrzeń i przez historię każdej istniejącej planety. W tym czasie wyjaśnił mi wszystko i chciał pokazać mi wszystko co kiedykolwiek stworzył. Przekazał mi informacje jak powstały planety i ile
  • Wrz 18th 2018
    0
    Łowcy duchów twierdzą, że udało im się złapać legendarnego Grey Mana podczas huraganu Florence w Północnej Karolinie.Zgodnie z wierzeniami pochodzącymi z sąsiedniej Karoliny Południowej Gray Man pojawia się podczas sztormowej pogody. Ostrzega on mieszkańców przed nieuchronną katastrofą. Podobno po raz pierwszy pojawił się w 1822 roku. Pierwsze odnotowane spotkanie miało miejsce podczas huraganu Hazel w 1954 roku, a później zauważono go dopiero podczas huraganu Hugo w 1989 roku. Teraz film przesłany przez kanał The Ghost Guys Go pokazują figurę przechodzącą wzdłuż pomostu. Postać nie zważa na uderzenia wiatru, deszczu czy silnych fal. Legenda głosi, że Grey Man jest duchem młodego marynarza, który podczas sztormu wracał na wyspę Pawleys. Chciał poprosić swoją lubą o rękę. Niestety burza spowodowała, że został zrzucony z konia na ruchome piaski, gdzie zmarł. Wcześniej poprosił swoją rodzinę by przed burzą udali się w bezpieczne miejsce. Gdy rodzina wróciła na wyspę, która została nawiedzona przez huragan ich
  • Sie 28th 2018
    0
    Kobieta, która zmarła przed reanimacją twierdzi, że poszła do piekła gdzie widziała potwory i czuła palące się ciała.Zamiast błogiego spokoju jaki zazwyczaj jest opisywany podczas bliskiego spotkania ze śmiercią, kobieta słyszała ryk dużych złych zwierząt lub diabłów. Kobieta podaje się jako Kim i doznała tzw. NDE w wyniku przypadkowego przedawkowania leków.Całkowicie przygnębiające doświadczenie wydarzyło się prawie 30 lat temu, ale Kim wciąż pamięta je z wieloma szczegółami. Wszystko to z powodu natury tego co tam widziała. Kim udała się do Fundacji Badania Doświadczeń Bliskiej Śmierci, aby opisać swoje doświadczenia podczas czterodniowej śpiączki. Powiedziała, że doświadczenie wydaje się trwać wiecznie, dodając, że czas zatrzymał się lub stracił wszelkie znaczenie. Opisywała "Nie potrafię opisać tego zapachu, ale w najlepszym razie można to opisać jak zapach zjełczałego jedzenia. Nie mogłam się ruszać. Czułam jak pazury i zęby szarpały moją skórę. Byłam jedzona i rozrywana na kawałki. Ból był niewyobrażalny ale nie mogłam umrzeć.
  • Sie 23rd 2018
    0
    Człowiek, który podaje się za zwykłego Boba ujawnił, co mu się przydarzyło, kiedy utonął i został uznany za zmarłego. Jego śmierć trwała 6 minut.Na stronie internetowej Near Death Experience Research Foundation napisał, że jako małe dziecko pływał w basenie, gdy jego wujek wskoczył do wody i siła skoku wciągnęła go na dno basenu. Niestety, gdy walczył z falą przypadkowo wziął głęboki wdech, który doprowadził do zadławienia i w konsekwencji do utonięcia. Był nieprzytomny około pół minuty zanim ludzie zorientowali się, że coś jest nie tak i wyciągnęli go z basenu. Rozpoczęto reanimację.W tym momencie Bob wyszedł ze swojego ciała i widział wszystko co dzieje się wokół niego. Napisał "Patrzyłem na basen z wysokości około 2 metrów. Pamiętam jak krzyczałem do nich - Wszystko w porządku. Czułem się niesamowicie. To było uczucie całkowitej radości. Nie było bólu. Spoglądałem w dół i widziałem ludzi na chodniku stojących przy basenie. Nie wiedziałem, kto
  • Lip 20th 2018
    0
    Chirurg zajmujący się operacjami na mózgu wieży, że odkrył co dzieje się z ludźmi po śmierci. Dr Eban Alexander uważa, że w końcu ma odpowiedź na ważne pytanie, co się stanie, gdy umrzesz?63 letni doktor w 2008 roku cierpiał na infekcję mózgu. W tym czasie popadł w śpiączkę, która trwała tydzień. Lekarze nie dawali mu wielkiej szansy na przeżycie. Doktor Aleksander był tak bliski śmierci, że dzisiaj wierzy, że dostrzegł życie pozagrobowe. W swojej książce "Living in a Minful Universe: The Neurosurgeon's Journey into the Heart of Consciousness" dr Alexander mówi, że został podpięty do respiratora po tym, jak lekarze dali mu zaledwie dwa procent szans na przeżycie. Opisuje w niej jak rozpoczął swoje wejście do Nieba, gdzie zobaczył dziwne światło i usłyszał muzykę. "To był okrągły byt, emitujący muzykę, którą nazwałem Spinning Melody. Światło pojawiło się wraz z dźwiękami muzyki. Poczułem, jak przedzieram się przez dziurę w górę do
  • Cze 14th 2018
    0
    Mężczyzna, który nazywa się Charlie opowiedział o swojej śmierci. Kiedy Charlie przybył do szpitala miał atak serca i umierał. Jednak nadal nie jest pewien jak długo to trwało. Czy był martwy dwie sekundy, a może dwie godziny?Kiedy dotarł do zaświatów, znalazł się w całkowicie białym pokoju, w którym wszystkie meble były białe. Oprócz niego znajdowało sie tam dwóch mężczyzn. Charlie opowiadał o tym, że usiadł na starym białym drewnianym krześle na przeciwko tych mężczyzn, którzy byli za biurkiem. Wszystko to opisał na stronie NDERF, która gromadzi takie doświadczenia. "Za tym dużym biurkiem był człowiek, który był bardzo poważny i potężny. Na prawej ręce miał bardzo duży pierścień, na których znajdowały się napisy. Niestety nie pamiętam ale z jakiegoś powodu pierścień wyróżniał  się jako coś bardzo ważnego. Ten człowiek i biurko znajdowali się na środku pokoju. Nie pamiętam niczego co znajdowało się na biurku. Trzecia osoba siedziała na krześle w dalej,
  • Cze 5th 2018
    0
    Jeden z przesądów mówi, że jeśli usłyszysz trzykrotne pukanie do drzwi, które nie jest spowodowane przez osobę lub warunki atmosferyczne, to ktoś, kogo znasz umrze. Brzmi głupio? Ale ten jak prawdopodobnie wiele innych przesądów ma swoje korzenie w prawdziwych ludzkich doświadczeniach.Przesądy towarzyszą nam z wielu powodów np. jeżeli wierzymy w ten przesąd, że trzy stuknięcia przepowiadają śmierć, będziemy bardziej uważni na tego typu wiadomości  po usłyszeniu trzech przypadkowych stuknięć. Kiedy umrze ci ktoś bliski, możesz pytać znajomych czy rodzinę, czy nie słyszeli jakiegoś stukania. Czasem to my słyszymy taki dźwięk przy drzwiach, ale wiemy, że nikogo tam nie ma. Po paru dniach dowiadujemy się, że ktoś bliski nam umarł. To wszystko prowadzi do tego, że człowiek zadaje sobie pytanie, czy to co słyszał jest prawdą.I chociaż możesz nie wierzyć w przesądy, te historie mogą wydawać się zabawne. Nadają się na opowieści przy ognisku lub w innych przypadkach by przestraszyć znajomych.
  • Maj 30th 2018
    0
    Laura Watson twierdzi, że zrobiła zdjęcie dziwnego upiornego dziecka. Była ze swoją rodziną w Plessey Woods Park, kiedy zdecydował się zrobić kilka zdjęć swoim telefonem. Kobieta powiedziała "To bardzo nietypowe i wszyscy jesteśmy naprawdę przerażeni. Ja i moja córka nie mogłyśmy spać zeszłej nocy, ponieważ tak się bałyśmy".Laura uważa, że zdjęcie pokazuje, że za jej synem Brinem pojawiła się twarz innego dziecka, mimo, że w pobliżu nie było nikogo. "Mój mąż pracuje na nocnych zmianach i byłam sama. Moi znajomi na Facebooku napisali, że zamierzają się za mnie modlić. Do tej pory nie wierzyłam w takie opowieści" powiedziała. Rodzina spacerowała po parku, gdy dzieci natknęły się na duże drzewo i zaczęły się na nie wspinać. Laura postanowiła sfotografować je używając swojego telefonu. Po powrocie do domu, gdy przeglądała zdjęcia zauważyła dziwną twarz. "Kiedy wróciłam do domu, zgrałam zdjęcia na komputer i dopiero wtedy wypatrzyłam postać za Byrinem. Kiedy powiększyłam obraz,
  • Maj 18th 2018
    0
    Osoba, która podaje się jako Richard, miała doznać nagłego zatrzymania pracy serca. To spowodowało, że znalazł się po drugiej stronie, zanim udało się go reanimować.Mężczyzna mówi, że podczas swoich doznań w zaświatach widział Boga (Boga Chrześcijan), całe swoje życie i mógł porozmawiać ze swoimi krewnymi, którzy odeszli na tamten świat. Ale ostrzega, że ta wizyta nie skończyła się dobrze, ponieważ do dziś słyszy martwych ludzi, którzy go prześladują. Pisząc o swoich doświadczeniach Richard mówi "Zacząłem obserwować całe moje życie. W tej wizji podkreślono wszystkie dobre i złe wydarzenia. Po zakończeniu zadano mi jedno pytanie: Po której stronie jestem. Musiałem wybrać pomiędzy dobrą, a złą stroną. Czuję, że moja dusza sama odpowiedziała na to pytanie. Powiedziała: Kocham Boga całym sobą. Potem wysłałem sygnał miłości do naszego Stwórcy. Po chwili moja dusza otrzymała podobny sygnał z drugiej strony. To doświadczenie było dla mnie ważną lekcją. Mogę teraz powiedzieć, że wiem, że Bóg