• Sie 19th 2017
    Według wyliczeń naukowców 1 września 2017 przeleci relatywnie blisko Ziemi asteroida o szerokości ok 7,5 km. Asteroida została nazwana Florencja. Według NASA jest to najbliższa nam asteroida tej wielkości. Została odkryta dzięki prowadzonym obserwacjom radarowym kosmosu. NASA zapewnia nas, że Florencja przeleci w bezpiecznej odległości około 7 milionów kilometrów od Ziemi. Oczywiście nie będzie to najbliższe spotkanie naszej planety z takim obiektem, ale eksperci twierdzą, że ten obiekt jest największy nam znany. "Choć wiele znanych planetoid przeleciało bliżej Ziemi niż to zrobi Florencja 1 września, wszystkie zostały ocenione jako mniejsze" powiedział Paul Chodas, kierownik Centrum Badań Nad Ziemią NASA. "Florencja jest największą asteroidą, która minie naszą Ziemię i jaką udało nam się wykryć dzięki naszym działaniom."Asteroidę po raz pierwszy dostrzeżono w 1981 roku, a jej przelot obok Ziemi będzie najbliższym od 1890 roku. Następnym razem przeleci równie blisko dopiero w 2500 roku. Według NASA będzie można ją obserwować nawet przez
  • Sie 16th 2017
    Czy zaawansowana cywilizacja obcych mogła nas odnaleźć za pomocą map wysłanych 40 lat temu przez NASA? Dr Frank Drake, człowiek który pomagał w ich projektowaniu ostrzegał, że mapy mogą być zagrożeniem dla naszego gatunku. Nasze poszukiwania obcego życia przebiegają szybciej niż sobie wyobrażamy. Jak się wydaje najważniejszy z kroków w znalezieniu naszych kosmicznych sąsiadów zrobiono w latach siedemdziesiątych. To wtedy NASA wysłała w przestrzeń kosmiczną mapy ujawniające lokalizację naszej planety. Umieszczono je na pokładzie czterech statków kosmicznych z nadzieją, że umożliwi nam to komunikację z kimś kto tam jest. Pomimo tego faktu, że wysłanie map Ziemi w kosmos było dużym krokiem dla ludzi, to jeden z twórców dr Frank Drake miał wątpliwości. Wszystkie cztery statki to Pioneer 10, Pioneer 11, Voyager 1 i Voyager 2. Opuściły nasz Układ Słoneczny i zmierzają w stronę głębokiej przestrzeni kosmicznej. Dr Drake, który pracował w NASA miał za zadanie zaprojektowanie kosmicznych map umieszczonych na
  • Sie 13th 2017
    W wielu mitologiach świata postacie z mitów często władają nadnaturalną bronią. W mitologii greckiej Zeus ma swoje pioruny, w norweskiej bóg Thor ma swój magiczny młot. Mityczne bronie pojawiają się również w mitologii hinduskiej i są powszechnie znane jako astry. Ta nadprzyrodzona broń jest wykorzystywana przez różne postacie  przedstawiane w hinduskich tekstach. Jednym z nich jest Mahabharata. Podczas, gdy astra jest ogólnym terminem używanym do oznaczania nadprzyrodzonej broni. Broń ta ma pewne cechy, które pozwalały im odróżnić od tych, które są opisywane w mitologiach innych kultur świata. Każda astra przynależała do odpowiedniego bóstwa. Aby można było użyć tą broń, należało przywołać imię bóstwa. To bóstwo zsyłało moc na broń i dawało jej moce. Jako broń o wielkiej mocy astra nie była do powstrzymania przez zwykłą broń, jedynie wojownik z drugą astrą mógł walczyć jak równy z równym.  Sam wojownik by władać taką broń musiał posiadać potrzebną wiedzę na temat uzbrojenia,
  • Sie 12th 2017
    Na swoim blogu umieszczonym w Forbes, astrofizyk Ethan Siegel opisuje kometę Swift-Tuttle. Może ona wywołać niezłe zamieszanie na naszej planecie ponieważ według niego jest na kursie kolizyjnym z nasza planetą. Szybko poruszająca się kometa jest ogromna, przy szerokości 26 km jest większa o 260% od "zabójcy dinozaurów". Według Siegela orbita Swift-Tuttle dla naukowców nie jest tajemnicą i już ustalili gdzie będzie przez następne 2000 lat. Od 1992 roku nie pojawiała się w wewnętrznej części Układu Słonecznego i nie będzie jej do 2126 roku. Siegel obliczył orbitę komety i jak twierdzi na razie jesteśmy bezpieczni. Dopiero w 44479 roku przeleci obok nas przerażająco blisko. Naukowiec wyjaśnia, że to niekoniecznie oznacza, że to nastąpi, ale istnieje taka możliwość. Kiedy kometa zbliży się do nas za około 2400 lat istnieje 99,99% szans, że w nas uderzy. "Za każdym przejściem przez Układ Słoneczny istnieje prawdopodobieństwo, że jeden z gazowych gigantów będzie miał wpływ na
  • Sie 10th 2017
    Naukowców zaskoczyła starożytna kamienna płyta pokryta dziwnymi symbolami. Została znaleziona przez rolnika, który znalazł ja na swoim polu w Hiszpanii. Eksperci uważają, że ryciny mogą być najwcześniejszym zapiskiem w Iberii. Niestety jak na razie nikt nie potrafi rozszyfrować tych nieznanych znaków. Naukowcy uważają, że artefakt pochodzi z epoki żelaza i zawiera elementy języka hiszpańskiego, greckiego, iberyjskiego, kanadyjskiego oraz karaibskiego. Wszystkie te kultury były bardzo aktywne na półwyspie Iberyjskim. Stela z Montoro ma około 1,5 wysokości i około 85 cm szerokości. Ryciny były rzeźbione w okresie od IX do III wieku p.n.e. Sama stela nie jest nowym odkryciem ponieważ, znaleziono ją w 2002 roku w Montoro w południowej Hiszpanii gdzie rolnik rzucił ją obok pola jak zwykły kamień z pola. Dopiero dwa lata później dwóch wojskowych zauważyło dziwne znaki i zabrali go do Muzeum Archeologicznego w Montoro. Tam pozostał przez kolejne osiem lat. W 2012 roku García Sanjuán z Uniwersytetu w
  • Sie 9th 2017
    Jak powszechnie wiemy pierwszym człowiekiem, który postawił nogę na Księżycu był Neil Armstrong podczas misji Apollo 11. Niedawno pisałem o teorii, że to Rosjanie byli pierwsi jednak ich misja zakończyła się tragicznie. Teraz chciałbym przedstawić jeszcze jedną i jeszcze bardziej niewiarygodną teorię.Naziści mieli plan by polecieć na Księżyc w 1942 roku w połowie II Wojny Światowej. Naziści mieli polecieć na Księżyc dzięki jednostkom rakietowym opracowanym przez najlepszych naukowców Hitlera. Bułgarski badacz dr Vladimir Tarziski twierdzi, że posiada dowody na istnienie takiej misji. Inżynier i fizyk sugeruje, że Niemcy opracowali program kosmiczny wraz ze swoimi sojusznikami czyli Japończykami i Włochami. Co ciekawe prowadzi on wykłady na całym świecie dzięki swojej teorii.Twierdzi, że Niemcy założyli bazę na Księżycu po zakończeniu II Wojny Światowej. Związane jest to z informacjami, że pokonani Naziści uciekli na Antarktydę i tam kontynuowali swój program kosmiczny. Program miał być nadzorowany przez generała SS Hansa Kammlera, który nadzorował program
  • Sie 8th 2017
    Nowe badania sugerują, że pozostałości starożytnego Egiptu pochodzące z trzeciej dynastii paraona Sa-Nakht, mogą należeć do pierwszego i najstarszego znanego ludzkiego giganta. Czy kiedykolwiek istnieli giganci?Ludzie często przesadzają z bezzasadnymi opowieściami i historiami o gigantach. Niemniej jednak, kontrowersyjne odkrycia szkieletów które miały wielkość od 2,1 do 2,7 metra zasugerowały,, że to prawda która inspirowała legendy. Co ciekawe, amerykański prezydent Abraham Lincoln będąc zainspirowany wodospadem Niagara stwierdził "Oczy tych wymarłych olbrzymów, których kości wypełniają kopce Ameryki, wpatrywały się w Niagarę, tak jak my robimy to teraz." To sugerowałoby, że Lincoln wierzył w istnienie olbrzymów, ale czy miał rację? Nowe badanie mówią o rodzaju dużych ludzi, nie rodzaju olbrzymów, których większość z nas sobie wyobraża.   Live Science informuje, że w ramach badań nad mumiami naukowcy zbadali szkielet znaleziony w 1901 roku. Wydobyto go z grobowca w pobliżu Beit Khalla w Egipcie. Poprzednie badania sugerowały, że kości pochodzą z III dynastii Egiptu
  • Sie 7th 2017
    Według tegorocznej teorii spiskowej Świat jaki znamy zakończy sie w ciągu kilku tygodni. Znawca numerologii chrześcijańskiej David Meade znów ostrzega przed taką możliwością. Twierdzi, że tajemnicza planeta Nibiru wkrótce zderzy się z Ziemią. Zgodnie ze swoją teorią, sygnalizuje to zaćmienie słoneczne jakie będzie miało miejsce w tym miesiącu. Pan Meade dla udowodnienia swojej teorii używa kilku fragmentów z Biblii. Już na początku tego roku pan Meade twierdził, że Nibiru uderzy w Ziemię w październiku. Nibiru ma być wypchnięta w tą część kosmosu poprzez przyciąganie grawitacyjne pochodzące od "binarnej gwiazdy", która ma być związana ze Słońcem. Teraz podał datę na podstawie "Wielkiego Zaćmienia Ameryki", które ma sygnalizować nadejście planety X. Wszystko ma mieć miejsce 21 sierpnia. Wtedy ma nastąpić zaćmienie. To po nim ma pojawić się na horyzoncie wielka planeta, która zetrze w proch ludzkość i życie na Ziemi. Pan Meade powiedział, że nadchodzące zaćmienie będzie stanowić znak ostrzegawczy. Sama planeta
  • Sie 1st 2017
    Czy Neil Armstrong nie był pierwszym człowiekiem który wylądował na Księżycu? Trochę starsza historia ale warto zwrócić uwagę, że pierwsi wylądowali tam Rosjanie. Dlaczego nie ujawniono tych danych? Ponieważ radzieccy kosmonauci mieli zginąć, a teorie sugerują, że rząd ZSRR ukrył tą informację. Według historii Neil Armstrong i Buzz Aldrin wylądowali na Księżycu w module Eagle 20 lipca 1969 - 48 lat temu. Ale ZSRR był pierwszym krajem który dotarł na Księżyc. Udało im się nawet wylądować. Tak twierdzi raport ujawniony przez Dailystar.co.uk. Rosjanie mieli tam też posłać pierwszy łazik, który przejechał wokół całej powierzchni księżycowej. Te rewelacje znajdziemy również na youtube na kanale The Unknown. Właściciele kanału umieścili film, w którym stwierdzili, że astronauci NASA którzy dotarli na Księżyc odnaleźli dowody bytności ZSRR i je ukryli część zabrali. Te dowody miały znajdować sie w rosyjskim archiwum. Znaleziono tam fragmenty tajnej rakiety i film pokazujący sowiecki statek kosmiczny, który wylądował na
  • Lip 20th 2017
    Przez lata armia ludzi twierdziła, że w dawnych czasach Mars był zamieszkiwany przez inteligentną cywilizację. Powstały na ten temat różne teorie spiskowe. Twierdzono, że kosmici zbudowali tam świątynie i struktury, które odzwierciedlają te znajdujące się na Ziemi. Najbardziej z ekstremalnych i niewiarygodnych teorii mówi o zniszczeniu cywilizacji poprzez wojnę atomową. Debata na ten temat wydaje się nie kończyć, a zdjęcia przesyłane przez łaziki co jakiś czas wzbudzają kolejne podejrzenia. W jednym teoretycy i NASA pozostają zgodni. W dawnych czasach Mars był inny posiadał wielkie oceany, rzeki i jeziora na swojej powierzchni. Jednak łaziki NASA nie znalazły przekonywującego dowodu, na istnienie jakichkolwiek form życia teraz czy w przeszłości. Wszystkie teorie rozwijały się od 1976 roku, kiedy to sonda Viking przesłała obraz twarzy. Wiele osób twierdziło, że jest to sztucznie wybudowany pomnik, podobny do egipskiego feniksa. Inni twierdzili, że jest to przesłanie dla Ziemian, taka informacja gdzie szukać życia na innych planetach.