czwartek, 10 sierpień 2017 00:00

Tajemnicza stela

Naukowców zaskoczyła starożytna kamienna płyta pokryta dziwnymi symbolami. Została znaleziona przez rolnika, który znalazł ja na swoim polu w Hiszpanii. Eksperci uważają, że ryciny mogą być najwcześniejszym zapiskiem w Iberii. Niestety jak na razie nikt nie potrafi rozszyfrować tych nieznanych znaków.

Naukowcy uważają, że artefakt pochodzi z epoki żelaza i zawiera elementy języka hiszpańskiego, greckiego, iberyjskiego, kanadyjskiego oraz karaibskiego. Wszystkie te kultury były bardzo aktywne na półwyspie Iberyjskim.

Stela z Montoro ma około 1,5 wysokości i około 85 cm szerokości. Ryciny były rzeźbione w okresie od IX do III wieku p.n.e. Sama stela nie jest nowym odkryciem ponieważ, znaleziono ją w 2002 roku w Montoro w południowej Hiszpanii gdzie rolnik rzucił ją obok pola jak zwykły kamień z pola. Dopiero dwa lata później dwóch wojskowych zauważyło dziwne znaki i zabrali go do Muzeum Archeologicznego w Montoro. Tam pozostał przez kolejne osiem lat. W 2012 roku García Sanjuán z Uniwersytetu w Sewilli zbadał kamień i stwierdził, że symbole to zlepek różnych języków.

"Rzadko można znaleźć coś takiego. Niestety nie można odczytać inskrypcji umieszczonych na tej steli. Nie ma jednego skryptu, który oddawał by ich sens" powiedział dr Sanjuán "Wygląda na to, że są to różnorodne zbiory rycin pochodzących z różnych języków. Zostały skupione na tym jednym kamieniu."

Teraz pojawiają się dwie główne hipotezy.

"Być może stworzyli ją lokalni ludzie, którzy byli analfabetami jednak potrafili kopiować znaki, które gdzieś widzieli. Może to również być odzwierciedlenie bardzo wczesnego kontraktu między lokalnymi mieszkańcami i ludźmi z poza półwyspu Iberyjskiego. Prawdopodobnie z Fenicjanami pochodzącymi ze wschodniej części Morza Śródziemnego."

Fenicjanie znani są jako twórcy pierwszego alfabetu i zamieszkiwali miasta Tyre, Sidon, Byblos i Arwad w obszarze dzisiejszego Libanu i południowej Syrii. Ich wpływ rozszerzył się na Morze Śródziemne i na zachód Półwyspu Iberyjskiego gdzie z powodzeniem zakładali swoje osiedla i siedziby handlowe.

Może być to również dzieło pochodzące z późnej epoki żelaza podczas ekspansji Imperium Rzymskiego. Generał Hannibal, który wojował z Kartagińczykami i założył w Iberii swój obóz, gdzie chciał wydobywać złoto i srebro. Wojska Rzymian i Kartagińczyków były pełne żołnierzy z różnych zakątków ówczesnego świata. To też może być wytłumaczenie skąd tyle języków na jednym kamieniu. Kartagińczycy przebywali w Iberii od 575 roku p.n.e. do 206 roku p.n.e. do momentu gdy zostali pokonani przez Rzymian.

Jednak dopóki nie znajdziemy więcej artefaktów, kamień prawdopodobnie pozostanie nierozwiązaną zagadką naszej historii. Dr Sanjuán uważa, że musiał on być bardzo ważny dla ludzi którzy go wykonali lub zlecili jego wykonanie.


  • Paź 18th 2017
    Archeolodzy w Egipcie odkryli pozostałości drewnianego posągu. Tą pozostałością jest głowa, która przedstawia królową rządzącą krajem ponad 4000 lat temu. Odkrycie ujawniono dopiero w środę (18.10.2017). Głowę odkryto podczas wykopalisk w grobowcu Saqqara w pobliżu piramidy w Gizie. Eksperci podejrzewają, że głowa przedstawia Ankhesenpepi II, matkę króla Pepi II, który odziedziczył tron w wieku sześciu lat. Głowa została odkryta w nekropolii podczas prac prowadzonych przez zespół francusko-szwajcarski. Ankhesenpepi II była żoną króla Pepi I, gdy ten umarł wyszła za mąż za jego syna, którego miał z jej siostra Merenre, znaną również jako Ankhesenpepi I. Po śmierci Merenre, Pepi II odziedziczył tron. Pepi II miał wtedy sześć lat i nie był w stanie sam rządzić. Tak więc królowa Ankhesenpepi II stała się władcą kraju, do czasu, aż młody król zaczął podejmować samodzielne decyzje. Głowa ma 30 cm wysokości, uszy są ozdobione drewnianymi kolczykami. Niestety artefakt jest w bardzo złym stanie i
  • Paź 13th 2017
    Pewnie każdy z Was oglądał "13 Wojownika", gdzie pewien arab zostaje wyznaczony jako trzynasty wojownik do walki ze złem. Razem z potężnymi Wikingami rusza stawić czoła dziwnemu plemieniu ukrywającemu się w jaskiniach i zastraszając okoliczne osady Wikingów. Niedawno znalezione ubrania pogrzebowe z łodzi Wikingów, dostarczają więcej dowodów na kontakty między Wikingami, a Islamistami. Badania odzieży, znalezionej w grobach z IX i X wieku, ujawniło obecność arabskiego skryptu przywołującego Allaha. Do tej pory obecność islamskich artefaktów wśród Wikingów wyjaśniano jako efekt grabieży czy handlu. Nowe odkrycia ujawniają bliskie powiązania między kulturami. Naukowcy wierzą, że ostatnie odkrycie wskazuje na podobieństwo poglądów Wikingów i Muzułmanów co do życia pozagrobowego. Eksperci z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji dokonali tego odkrycia po pracach nad odtworzeniem wzorów na tkaninach znalezionych wśród grobów Wikingów. Odkryli, że obiekty znajdujące się na wystawie o Wikingach w Muzeum Enköping zawierają znaki Kufic. Znaki Kufic były powszechnie używane w czasach Wikingów
  • Paź 4th 2017
    Chociaż starożytne legendy, a nawet niektórzy badacze uważają, że już Atlantydzi czy Lemurczycy posiadali swój system piśmienniczy, to współczesna nauka przyznaje pierwszeństwo Sumerom. Jednak jest też wielu naukowców, którzy nie zgadzają się z tymi założeniami i je negują. Odkrycie glinianych tabliczek w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku miało doprowadzić do zmiany w naszej historii. I skierowało uwagę archeologów na Europę.W 1961 roku archeolog Nicolae Vlassa rozpoczął pracę w naddunajskim obszarze słynnym z wydobycia wielu ceramicznych artefaktów. Miejsce to znajdowało się w obrębie dawnej Tartarii. Jak się okazało prace wykopaliskowe były owocne. I już na samym początku zespół odkrył trzy gliniane tabliczki, którymi zainteresowali się naukowców z całego świata.Oprócz tabliczek, archeolodzy okryli 26 posągów z gliny i kamienia, lalki wykonane z muszli i szczątków ludzkich. Dwie z tabliczek były prostokątne, jedna miała bardziej owalny kształt. Prostokątne, miały też po środku dziurkę, która według naukowców umieszczona była w jakimś celu i nie była
  • Wrz 29th 2017
    Zakazana archeologia, czy to tylko określenie samozwańczych archeologów, którzy starają się obalić to co znamy. Zmienić historię, często na podstawie wątpliwych dowodów. Niektórzy twierdzą, że to bzdury, jednak wiele odkryć wydaje się na tyle prawdziwa, że to co mówią może być prawdziwe. Takie historie dotyczą również Sfinksa, a nawet całego płaskowyżu w Gizie. Wiele badań przeprowadzonych przez różne instytucje i archeologów, wykazało, że pod płaskowyżem znajduje się wiele tajemnic. To pod samym Sfinksem mają się znajdować różne wnęki i komory. Mówi się, że te pomieszczenia zawierają odpowiedzi, które mogą pomóc zrozumieć nam naszych przodków. Mogą pomóc zrozumieć nam jak naprawdę były zaawansowane. Sfinks budzi zainteresowanie z wielu powodów. Przede wszystkim jest to największy monolit na powierzchni naszej planety. Jest także jednym z najbardziej starożytnych posągów, jakie kiedykolwiek odkryto na Ziemi. Nie mamy pojęcia dlaczego został zbudowany. Kto go zbudował, ani jak został zbudowany. W rzeczywistości nie mamy prawie żadnych informacji
  • Wrz 20th 2017
    Przy starożytnych egipskich mumiach znaleziono tytoń i kokę. Czy te elementy to dowód na transoceaniczne podróże Egipcjan? Wskazywało by to na większy rozwój technologiczny niż sobie wyobrażaliśmy. Doktor Svetla Balabanova nie wierzyła własnym oczom, gdy zobaczyła wyniki badań DNA. Badania zlecono w celu przeprowadzenia analiz na obecność narkotyków w mumiach. Po analizie okryto wysoki poziom kokainy i nikotyny w organizmach, które zachowały się przez tysiące lat. Pani doktor wielokrotnie powtarzała testy w innych laboratoriach w celu wykluczenia błędów. Wszystkie kolejne analizy potwierdzały wyniki uzyskane na początku. Wszystko fajnie, ale skąd Egipcjanie mogli pozyskać takie produkty? Mimo tych dowodów, naukowcy pozostają sceptyczni i oskarżają badaczy o niekompetencję. Po pierwsze stwierdzono, że mumie były fałszywe. Po badaniach wykluczono ten zarzut. Następnie zaczęli twierdzić, że próbki były skażone. To oskarżenie też obalono ponieważ nie można zanieczyścić wnętrza włosa. Podobno też badania nie były powtarzalne, do czasu gdy grupa badaczy nie przebadała mumii z
  • Sie 31st 2017
    Dokładna analiza historii starożytnego Egiptu i badanie dowodów archeologicznych wskazują, że w pobliżu piramidy w Gizie powinny znajdować się dwa Sfinksy. "Czy kiedykolwiek wiedziałeś, że obok jednego powinien być drugi Sfinks? Nie tylko starożytni Egipcjanie ale też Grecy, Rzymianie i muzułmanie wspominali o drugim Sfinksie. Miał zostać zniszczony między 1000, a 1200 rokiem naszej ery."Pokryta przez tony kamieni i piasku, dobrze ukryta na płaskowyżu Giza leży jedna z największych tajemnic starożytnego Egiptu. Drugi Sfinks w Gizie, starożytny pomnik. Wydaje się, że zniknął w dziwnych okolicznościach, ale był tak realny jak obecny strażnik stojący przed piramidą Wielki Sfinks. Bassam El Shammaa to egiptolog i uczony, który szuka drugiego Sfinksa od ponad dziesięciu lat. El Shammaa uważa, że idea dwóch Sfinksów jest zgodna ze starożytnymi egipskimi wierzeniami, które opierały się na dualności. Wszystkie dowody jakie udało mu się zebrać opiera właśnie na tym fakcie. W każdym razie, aby dojść do tego kontrowersyjnego
  • Sie 10th 2017
    Naukowców zaskoczyła starożytna kamienna płyta pokryta dziwnymi symbolami. Została znaleziona przez rolnika, który znalazł ja na swoim polu w Hiszpanii. Eksperci uważają, że ryciny mogą być najwcześniejszym zapiskiem w Iberii. Niestety jak na razie nikt nie potrafi rozszyfrować tych nieznanych znaków. Naukowcy uważają, że artefakt pochodzi z epoki żelaza i zawiera elementy języka hiszpańskiego, greckiego, iberyjskiego, kanadyjskiego oraz karaibskiego. Wszystkie te kultury były bardzo aktywne na półwyspie Iberyjskim. Stela z Montoro ma około 1,5 wysokości i około 85 cm szerokości. Ryciny były rzeźbione w okresie od IX do III wieku p.n.e. Sama stela nie jest nowym odkryciem ponieważ, znaleziono ją w 2002 roku w Montoro w południowej Hiszpanii gdzie rolnik rzucił ją obok pola jak zwykły kamień z pola. Dopiero dwa lata później dwóch wojskowych zauważyło dziwne znaki i zabrali go do Muzeum Archeologicznego w Montoro. Tam pozostał przez kolejne osiem lat. W 2012 roku García Sanjuán z Uniwersytetu w
  • Sie 8th 2017
    Nowe badania sugerują, że pozostałości starożytnego Egiptu pochodzące z trzeciej dynastii paraona Sa-Nakht, mogą należeć do pierwszego i najstarszego znanego ludzkiego giganta. Czy kiedykolwiek istnieli giganci?Ludzie często przesadzają z bezzasadnymi opowieściami i historiami o gigantach. Niemniej jednak, kontrowersyjne odkrycia szkieletów które miały wielkość od 2,1 do 2,7 metra zasugerowały,, że to prawda która inspirowała legendy. Co ciekawe, amerykański prezydent Abraham Lincoln będąc zainspirowany wodospadem Niagara stwierdził "Oczy tych wymarłych olbrzymów, których kości wypełniają kopce Ameryki, wpatrywały się w Niagarę, tak jak my robimy to teraz." To sugerowałoby, że Lincoln wierzył w istnienie olbrzymów, ale czy miał rację? Nowe badanie mówią o rodzaju dużych ludzi, nie rodzaju olbrzymów, których większość z nas sobie wyobraża.   Live Science informuje, że w ramach badań nad mumiami naukowcy zbadali szkielet znaleziony w 1901 roku. Wydobyto go z grobowca w pobliżu Beit Khalla w Egipcie. Poprzednie badania sugerowały, że kości pochodzą z III dynastii Egiptu
  • Lip 5th 2017
    Archeolodzy badający starożytne miasto Teotihuacan w Meksyku twierdzą, że odkryli dowody istnienie sieci tuneli położonych pod Piramidą Księżyca. Jeden z tuneli zostal wykryty dzięki użyciu tomografii, techniki obrazowania struktur podpowierzchniowych uzyskanych dzięki pomiarom elektrycznej rezystywności. Wykonuje się je na powierzchni lub przy użyciu elektrod umieszczonych w jednym lub więcej otworach. Zgodnie z doniesieniami tajemniczy tunel rozciąga się od centralnego placu, który był wykorzystywany do składania ludzkich ofiar, aż do Piramidy Księżyca. Archeolodzy wierzą, że pod Teotihuacan jest wiele takich ukrytych tuneli. to nie pierwszy odnaleziony tunel w Teotihuacan. Wcześniej eksperci odkrywali tunele w innych miejscach. Eksperci uważają, że nowo odkryty tunel jest wypełniony różnego rodzaju artefaktami. Veronica Ortega, archeolog i dyrektor Integral Conservation Project w Plaza de la Luna powiedziała "Odkrycie potwierdza, że w Teotihuacan powtórzy się ten sam wzór tuneli związanych z wielkimi pomnikami, których funkcją było emulowanie świata podziemi."Badania skanowania prowadził Dnisse Argote Espino z Dyrekcji Studiów Archeologicznych
  • Lip 3rd 2017
    W Meksyku odkryto wielką wieżę z ludzkich czaszek. Były to prawdopodobnie ofiary poświęcone bogom Imperium Azteków. Wśród nich znalazło się bardzo dużo czaszek kobiet i dzieci. Archeolodzy znaleźli ponad 650 czaszek spojonych wapnem i tysiące fragmentów w cylindrycznym budynku świątyni Mayor, jednej z głównych świątyń stolicy Azteków Tenochtitlan, która później stała się miastem Meksyku. Uważa się, że wieża stanowi część słynnego Huey Tzompantli, masywnej budowli z czaszek, która wywoływała strach wśród hiszpańskich konkwistadorów. To oni właśnie wspominali o takiej budowli. "Spodziewaliśmy się mężczyzn, młodych wojowników, a tu są kobiety i dzieci przecież one nie walczyły." opowiada Rodrigo Bolanos antropolog badający znalezisko.Budowla miała około 6 metrów średnicy i stała była umieszczona na rogu świątyni Huitzilopochtli, Azteckiego boga słońca, wojny i ludzkiej ofiary. Naukowcom jeszcze nie udało się dokopać do jej podstawy. Nie ulega wątpliwości, że wieża była jedną z budowli o której wspominał Andreas Tapia, hiszpański żołnierz, który towarzyszył Cortesowi w