czwartek, 09 listopad 2017 00:00

Kiedy pojawiły się wampiry?

Wampiry w naszej kulturze mają dość długą historię. Niektórzy twierdzą, że te stworzenia są tak stare jak świat. Nowsze argumenty sugerują, że nasza wiara w wampiry i nieumarłych narodziła się w XVIII wieku, wraz z pojawieniem się pierwszych zapisków na ten temat. Wiemy, że w 1732 roku opublikowano 12 książek i 4 rozprawy na ten temat. W tym czasie pojawił się też pierwszy raz termin wampir w języku angielskim.

Zapytacie, w takim razie co z odkrytymi grobami, a w nich wampirami z przed tego okresu. Przecież w Europie jest wiele pochówków dewiacyjnych z przed 1500 roku. Jest to znacznie wcześniej niż podaje to literatura. Na przykład wampir z Kamienia Pomorskiego z przed dwóch lat. Archeolodzy potwierdzili, że ma on nogę przebitą kołkiem (prawdopodobnie, żeby nie wstał z trumny) i kamień w ustach. Inne jeszcze starsze pochówki dewiantów znane są z Bułgarii.

Mieszkańcy wioski Wharram Percy w Yorkshire, którzy uciekli z niej w 1500 roku wykazywali, że nieumarli powracają jako zjawy lub ożywione zwłoki (zombie). To prawdopodobnie od tego momentu powstała wiara w apokalipsę zombie, która jest odtwarzana np. w kinematografii. Tak więc pewna forma wampira w znacznej części Europy była znana od średniowiecza lub nawet znacznie wcześniej.

Pierwsza romantyczna wersja wampira pojawiła się w 1819 roku w Londynie był nim lord Ruthven z opowiadania Johna Polidori.

W pierwszych pisemnych europejskich relacjach o wampirach, są one opisywane jako zjawy lub ożywieńcy. Często przyjmują formę zmarłego członka rodziny, który pojawia się ponownie w przebraniu wampira. W opowieściach jest to wynikiem tzw. niedokończonych spraw, a nawet czegoś tak trywialnego jak braku ubrania czy butów. Nawet takie błahostki wystarczały by zmarły powrócił do świata żywych.

W słowniku języka angielskiego Oxford English Dictionary, aż siedem stron poświęcono na opisanie wampira. Pierwszy wpis o wampirach pojawił się w słowniku z 1734 roku. Według słownika wampiry maja być ciałami zmarłych osób, ożywionych przez złe duchy. Wampiry wychodzą z grobów w czasie nocy, wysysają krew z żywych osób doprowadzając do ich śmierci. Wczesne wampiry oczywiście nie wyglądają jak arystokraci, ale bardziej są zwykłymi chłopami i wyglądają jak dzisiejsze przedstawienie zombie.

Agnes Murgoci w 1926 roku argumentowała, że powrotna podróż do życia pozagrobowego jest ryzykowna. W wierze rumuńskiej potrzeba było czterdziestu dni, aby dusza zmarłego wkroczyła do raju. W niektórych przypadkach uważano, że trwało to przez lata i w tym czasie istniała niezliczona ilość sposobów, żeby zmarli członkowie rodzin ulegli wampiryzmowi. Na przykład uważano, że śmierć kawalera lub panny, która popełniła samobójstwo lub taka osoba została zamordowana mogła doprowadzić do powrotu jako wampir. Wydarzenia podczas pochówku osoby też miały wpływać na to czy wróci jako demon. Uważano na koty czy psy chodzące po trumnach. Wszystkie lustra musiały być zakryte lub odwrócone do ściany, ponieważ potrafią one zatrzymać duszę zmarłej osoby.


W 1746 roku francuski mnich Antoine'a Augustin Calmet napisał traktat, który dał brytyjskim pisarzom dostęp do wielu spotkań z wampirami. Calmet czerpał inspirację od Josepha Pittona de Tourneforta, botanika. Naukowiec, twierdził, że staną twarzą w twarz z plagą krwiopijców. Miał ich spotkać w 1702 roku na Mykonos.

Trzy dekady po spotkaniu Tourneforta, London Jurnal z 1732 roku opublikował kilka pytań dotyczących wampirów w Madreyga na Węgrzech (opowiadanie o którym wspominał John Polidori). W tych czasach to właśnie Węgry i Grecja odgrywały ważną rolę w wampiryzmie, co znalazło odzwierciedlenie w literaturze romantycznej.

Za angielski rodowód wampira i podniesienie jego rangi społecznej był odpowiedzialny Polidori. Do 1819 roku, nigdy wcześniej nie był to bogaty, a przynajmniej wykształcony i pochodzący z miasta wampir. Polidori wprowadził również drapieżną seksualność. Po raz pierwszy widzimy wampira jako zabójczego uwodziciela czerpiącego rozkosz z pożywiania się krwią ofiary podczas stosunku. Ten trend prowadzi już do słynnego Drakuli Brama Stokera.  


Jak widać historia wampirów jest sporna i niepewna, niezależnie z jakiej perspektywy patrzymy czy naukowej czy literackiej. Same pochówki odkryte przez archeologów sugerują, że praktyki są zgodne z wiarą w wampiryzm (przeszywanie zwłok kołkiem, przebijanie języka, wkładanie igły do serca, umieszczanie małych kamieni i kadzideł w ustach czy pod paznokciami).

  • Lut 13th 2018
    Naturalnej wielkości rzeźby wielbłąda z przed 2 tyś lat znaleziono na Saudyjskiej pustyni. Wiele takich artystycznych przedstawień wielbłądów już znajdowano w tym regionie, ale to opisano jako bezprecedensowe. Zespół badaczy Franco-Saudi badał okolice w prowincji Al Jawf w północno zachodniej Arabii Saudyjskiej. Rzeźby, niektóre niekompletne zostały wyrzeźbione w trzech skalistych miejscach. Badacze byli w stanie zidentyfikować kilkanaście płaskorzeźb przedstawiających wielbłądy. Dlaczego twórcy postanowili wyrzeźbić te zwierzęta w tak niedostępnym miejscu na razie pozostaje tajemnicą. Naukowcy sugerują, że obszar ten mógł być kiedyś miejscem kultu lub może używano tych rzeźb jako znaki graniczne. Badania przeprowadzono przez instytut Center National de la Recherche Scientifique we Francji i Saudi Commission for Tourism and National Heritage. Badali tą okolicę w 2016 i 2017 roku.   Archeolog Guillaume Charloux inżynier ds. badań powiedział "Chociaż naturalna erozja częściowo zniszczyła niektóre prace, jak również wszelkie ślady narzędzi, byliśmy w stanie zidentyfikować kilkanaście reliefów o różnej głębokości reprezentujące
  • Lut 6th 2018
    "Ludzie z Paracas byli niesamowicie złożoną mieszanką etniczną... Istnieje wiele różnych haplogrup, które odnaleziono w podczas testów DNA czaszek z Paracas. Te haplogrupy nie pasują do historii ludzi z terytorium obecnego Peru w jakimkolwiek kształcie lub formie..."Według grupy ekspertów zajmujących się czaszkami z Paracas najnowsze wyniki badań DNA ujawniły, że wydłużone czaszki nie pochodzą z regionu Peru.W latach dwudziestych XX wieku peruwiański archeolog Julio Tello odkrył serię grobowców. Zawartość grobowców wprawiła ekspertów w zakłopotanie. Od tego czasu w regionie odkryto wiele wydłużonych czaszek. Przez wiele lat eksperci tacy jak Brien Foerster próbowali rozwiązać tajemnicę. Powstało wiele teorii, ale to badania DNA dowodzą skąd i kim byli ludzie z Paracas. Po niezliczonych badaniach, naukowcy zaczęli odkrywać tajemnice czaszek. Niektóre analizy DNA wykazały, że wydłużenie obecne w czaszkach Paracas nie było wynikiem sztucznej deformacji czaszki, ale genetyki. Niektóre z czaszek mają objętość o 25% większą i ciężar o 60% cięższy niż ludzkie
  • Lut 5th 2018
    Wojna niesie ze sobą różnego rodzaju ofiary. Tak też było podczas II Wojny Światowej, która ogarnęła naszą planetę niczym plaga i żarliwe ucztowała na większości kontynentów. W Polsce, żadko mówi się o wojnie na Pacyfiku. To tam istnieją opowieści o kilku japońskich żołnierzach, którzy walczyli przez lata, a nawet prze dziesięiolecia po oficjalnym zakończeniu wojny. Ci żołnierze utknęli w otchłani i w pewnym sensie stali się żywymi duchami, zagubionymi w świecie i uwięzionymi we własnej koszmarnej pętli. Oto niektóre z bardziej intrygujących opowieści.Jednym z najbardziej znanych "duchów" japońskich żołnierzy był oficer wywiadu cesarskiej armii. Na imię miał Hiroo Onoda. Wywodził się ze stosunkowo normalnej rodziny i był pracownikiem firmy handlowej. Rozpoczął karierę w Carskiej Japońskiej Armii Piechoty, ale udał się na szkolenie i został oficerem wywiadu w stopniu porucznika. Onoda został wysłany na Filipiny wkrótce po tyj jak Japończycy najechali ten kraj 7 grudnia 1941 roku. Stacjonował na wyspie Lubang,
  • Lut 1st 2018
    Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego istnieje tak wiele podobieństw między starożytnymi kulturami na całym świecie?  Głowni naukowcy utrzymują, że kultury w Afryce, Ameryce, Europie i Azji nie były ze sobą powiązane. Ten temat powraca co jakiś czas, wraz z kolejnymi odkryciami. Weźmy na przykład starożytne zabytki porozrzucane po całym świecie. Liczne starożytne miejsca w Ameryce Południowej wykazują niesamowite podobieństwo w projektowaniu i budowie do budynków wzniesionych w połowie świata, w tym w Afryce.Czy te podobieństwa są zwykłym zbiegiem okoliczności?Czy istnieje możliwość, że wszystkie te starożytne kultury w jakiś sposób były połączone? Jak to możliwe, że starożytni Olmekowie, Aztekowie, Egipcjanie czy mieszkańcy Nowej Zelandii, dzielili się wyobrażeniami o bogach, którzy zstąpili z nieba i ich opowieści są prawie identyczne?Stela 19 La Venta przedstawia reprezentację Pierzastego Węża. Pierzasty Wąż był znany w starożytnych kulturach Meksyku jako Kukulkan lub Quetzalcoatl. Mówi się, że ten bóg przybył z niebios i przyniósł wielką wiedzę starożytnym
  • Sty 22nd 2018
    Przy pomocy małych robotów naukowcy spróbują rozszyfrować jakie sekrety kryją się w komorach jakie niedawno odkryto w Wielkiej Piramidzie w Gizie. Niestety podczas tego procesu, naukowcy nieodwracalnie zniszczą część Wielkiej Piramidy.Czy dzięki temu jesteśmy na skraju jednego z najważniejszych znalezisk archeologicznych w tym stuleciu? Wielu badaczy jest przekonanych, że dokonamy bezprecedensowego odkrycia, które może rzucić światło na prawdziwy powód, dla którego zbudowano Wielką Piramidę.Pod koniec 2017 roku podano do informacji, że projekt ScanPyramid ujawnił dwie nieznane wcześniej komory znajdujące się w Wielkiej Piramidzie. Największa wnęka ma co najmniej 30 metrów długości i znajduje się na końcu wielkiego korytarza, który rozciąga się do komory królewskiej. Z drugiej strony mniejsza wnęka znajduje się na północnej powierzchni piramidy i składa się z korytarza, którego długość nie jest dokładnie znana. Teraz naukowcy planują przeprowadzić więcej testów z wykorzystaniem detektorów mionowych i opracowują miniaturowe roboty, które będą miały możliwość zaglądania do wnęk za pomocą kamer
  • Sty 16th 2018
    Około czterech wieków przed przybyciem Kolumba na kontynent amerykański, rdzenni mieszkańcy Ilinois wnieśli miasto, które zamieszkiwało około 20 tyś osób. Ale to nie wszystko, z jakiegoś powodu zbudowali ponad 100 tajemniczych ziemnych piramid, które do dziś pozostają zagadką, jak również ogólną historią tego miejsca i jego mieszkańców. Uczeni uważają Cahokię (tak nazwano to miasto) za jedną z najbardziej znaczących i wpływowych starożytnych osad w kulturze Missisipi. Osada rozwinęła się i powstały tam masywne struktury na pięćset lat przed przybyciem Europejczyków na Nowy Kontynent. Oryginalna nazwa tego starożytnego miasta nie jest znana. Nazwa Cahokia pochodzi od plemienia, które mieszkało w jego pobliżu w 1600 roku. Cahokia to starożytna osada z historią, która jest głębsza niż jesteśmy gotowi obecnie przyznać.John Kelly z Uniwersytetu w Waszyngtonie, wieloletni archeolog badający Cahokia dobrze podsumowuje obecne rozumienie tego miasta "Ludzie nie są pewni, czym ono jest".   Pierwszym człowiekiem, który napisał o tym starożytnym mieście był
  • Sty 15th 2018
    Niedawno muzeum w Kairze pokazało najstarszy egipski papirus znaleziony do tej pory. Pochodzi z czasów faraona Chufu, który panował w starożytnym Egipcie ponad 4500 lat temu. Dokument wspomina o budowie Wielkiej Piramidy w Gizie, na zachód od Kairu.Ten starożytny rękopis został odkryty wraz z innymi w 2013 roku przez zespół francuskich archeologów w regionie Wadi Al Jarf, nad brzegiem Morza Czerwonego. Papirus opowiada o życiu robotników, którzy uczestniczyli w budowie Wielkiej Piramidy Cheopsa, która według głównych nurtów została wzniesiona jako wieczne miejsce spoczynku Króla Chufu, faraona czwartej dynastii. Papirus opowiada o życiu człowieka o imieniu Merer, który był odpowiedzialny za zespół robotników, którzy przenosili masywne kamienie ze wschodniego brzegu Nilu. Opisuje codzienne życie i styl życia pracowników portu. Przed odkryciem papirusu nie było wiele dostępnych informacji na temat czasu panowania słynnego faraona. Zgodnie z oświadczeniem Ministerstwa Starożytności uważa się, że Merer prowadził zespół około 40 żeglarzy. Napisano tam "... dzieło
  • Sty 11th 2018
    Aztekowie posiadali najlepiej zorganizowane imperium na kontynencie amerykańskim. Pomimo faktu, że imperium Azteków znajdowało się głównie na terytorium dzisiejszego Meksyku, to niewiele wiadomo na temat pochodzenia samej kultury Azteków. Nie wiemy skąd przybyli, dlaczego migrowali. Wielu twierdzi, że pochodzili z bliżej nieokreślonego miejsca. Sama nazwa pochodzi ze starożytnej legendy Nahuatl, która sugeruje, że było siedem plemion, które zamieszkiwały Chicomoztoc - miejsce siedmiu jaskiń. Cała grupa nazywała się Nahua i w jej skład wchodziły plemiona Acolhua, Chalaca, Mexica, Tepaneca, Tlahuica, Tlaxcalteca i Xochimilca. Plemiona opuściły swoje jaskinie i osiedliły się jako jedna kultura w pobliżu Aztlan. Nahua tworzyła największą grupę ludności na świecie. Wielu autorów zgadza się, że słowo Aztlan jest interpretowane jako "ziemia na północ, ziemia Azteków". W języku Nahuatl korzenie Aztlan są dwoma słowami: aztatl tlan oznaczająco odpowiednio czaplę i miejsce. Konotacje znaczenia Aztlan, ze względu na upierzenie czapli to "białe miejsce". Uważa się, że z biegiem czasu ludzie
  • Gru 14th 2017
    Wspaniałe misy i inne naczynia z brązu odkryto w 3100 letnim grobowcu w Chinach. Naczynia z żywnością, pokryte skomplikowanymi wzorami znaleziono obok wodza wojownika Zhou. W grobowcu określanym M4 znaleziono również inne relikwie. Naukowcy z Instytutu Archeologii Shaanxi w Chinach dokonali tego wspaniałego odkrycia w mieście Baoji. Podczas wykopalisk, które rozpoczęły się w 2012 roku znaleziono około 57 grobowców. Znalezione naczynia są prawdopodobnie wykonane za czasów dynastii Shang (1600 p.n.e do 1046 p.n.e). Eksperci są przekonani, że wielu z nich używano w miejscach o charakterze religijnym. Ich jakość sugeruje, że właściciel grobu miał szlacheckie pochodzenie. W artykule opublikowanym w czasopiśmie Chińskie Relikty Kultury, Zhankui Wang, który prowadził wykopaliska powiedział "Mieszkaniec grobowca M4 miał najprawdopodobniej status elity i mógł być wysoko w hierarchii. Po podbiciu dynastii Shang król Zhou rozprowadził łupy wojenne wśród oficerów wojskowych o dużych osiągnięciach. Tymi łupami były też naczynia z brązu".   Dynastie Zhou i Shang przez
  • Lis 30th 2017
    Piramidy w Gizie od ponad 4000 lat odkrywają swoje sekrety. Całe swoje życie spędzili przy nich Mark Lehner i Zahi Hawass. Lehner jest prezesem Stowarzyszenia Badaczy Starożytnego Egiptu, a Hawass był wcześniej sekretarzem generalnym Najwyższej Rady Starożytności i egipskim Ministrem Stanu ds. Starożytności. Obaj posiadają ponad 80-cio letnie doświadczenie w badaniu płaskowyżu w Gizie. Teraz wspólnie wydali imponującą książkę "Giza i piramidy" opisującą to co oni i ich koledzy oraz poprzednicy dowiedzieli się o Gizie. Projekt trwał od 1986 roku. Był sprawdzany, uaktualniany i poprawiany od 1993 roku. CNN poprosiło Lehnera, by opowiedział o swojej karierze i długiej drodze do publikacji. Oto co powiedział:Mark Lehner "Zahi jest moim najstarszym przyjacielem. Poznałem go w 1974 roku. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze, ponieważ nie różnimy się w opiniach, aż tak bardzo. Jednak w przypadku konkretnych pytań i konkretnych kwestii Zahi ma swoje opinie, ja mam inne. To jest normalny kurs. Mój