środa, 16 sierpień 2017 00:00

Przekaz ludzi do Obcych

Czy zaawansowana cywilizacja obcych mogła nas odnaleźć za pomocą map wysłanych 40 lat temu przez NASA? Dr Frank Drake, człowiek który pomagał w ich projektowaniu ostrzegał, że mapy mogą być zagrożeniem dla naszego gatunku.

Nasze poszukiwania obcego życia przebiegają szybciej niż sobie wyobrażamy. Jak się wydaje najważniejszy z kroków w znalezieniu naszych kosmicznych sąsiadów zrobiono w latach siedemdziesiątych. To wtedy NASA wysłała w przestrzeń kosmiczną mapy ujawniające lokalizację naszej planety. Umieszczono je na pokładzie czterech statków kosmicznych z nadzieją, że umożliwi nam to komunikację z kimś kto tam jest. Pomimo tego faktu, że wysłanie map Ziemi w kosmos było dużym krokiem dla ludzi, to jeden z twórców dr Frank Drake miał wątpliwości.

Wszystkie cztery statki to Pioneer 10, Pioneer 11, Voyager 1 i Voyager 2. Opuściły nasz Układ Słoneczny i zmierzają w stronę głębokiej przestrzeni kosmicznej. Dr Drake, który pracował w NASA miał za zadanie zaprojektowanie kosmicznych map umieszczonych na pokładzie Pioneer 10 i Pioneer 11, które zostały wysłane w 1972 i 1973 roku. W wywiadzie z własną córką Nadią Drake reporterką z National Geographic powiedział "W tamtych czasach wszyscy ludzie, z którymi pracowałem, byli optymistami i wierzyli, że ET są przyjaźni. Nikt nawet przez kilka sekund nie zastanowił się nad tym, że tam naprawdę mogą być groźni".

Płytki umieszczone na pokładzie statków Pioneer są przesłaniem naszej cywilizacji. Przedstawiają mężczyznę i kobietę stojących obok siebie. Znajdują się tam też mapy Ziemi i Układu Słonecznego umieszczonego obok stosunkowo odległej gwiazdy zwanej pulsarem. Dlaczego pulsar? Ponieważ, te gwiazdy są dużo bardziej długotrwałe i są jaśniejsze niż nasze Słońce. To może pomóc w orientacji Obcym i ułatwi im dotarcie do Ziemi.

Mapy umieszczone na pokładzie statków Voyager 1 i 2 są podobne, tylko zapisano je na złotych płytach. NASA chciała umieścić coś co będzie mówić skąd pochodzimy, kim jesteśmy i jak długo podróżował nasz statek. Ponadto w przekazanej informacji znalazły się również różne dźwięki natury, hałasy wytwarzane przez np. pociąg oraz dźwięk pocałunku pomiędzy matką, a dzieckiem.

Mimo, że dr Drake obawia się zagrożeń, jest też bardzo sceptyczny i twierdzi, że szanse na przechwycenie naszych wiadomości jest nikłe. "Statki poruszają się około 10 km na sekundę. Z taką prędkością dotarcie do najbliższej gwiazdy zajmie około pół miliona lat" - opowiada Drake.

Od entuzjazmu jaki panował w latach siedemdziesiątych obecnie naukowcy są bardziej sceptyczni. Popierają również tezę doktora Drake iż należy unikać Obcych. Profesor Stephe Hawking w wywiadzie powiedział, że jeśli Obcy odkryli by Ziemię, można byłoby to porównać do pierwszego spotkania Krzysztofa Kolumba z Amerykanami. Jak się później okazało, nie było to dobre dla tubylców. Profesor twierdzi, że jeżeli kosmici kiedykolwiek odkryli by Ziemię, prawdopodobnie chcieliby ją skolonizować.


  • Kwi 17th 2018
    Asteroida lecąca z prędkością ok 106 tyś km/h zbliżyła się w sobotę (14.04.2018) bardzo blisko Ziemi. Asteroida nosi nazwę 2018 GE3 i została zaobserwowana po raz pierwszy w Arizonie w Catalina Sky Survej w sobotę wieczorem. Wkrótce po tym jak ją zauważono, przeleciała obok nas w odległości ok 192 tyś km. Najbliżej ziemi znalazła się w niedzielę. Po tym jak minęła Ziemię zbliżyła się niebezpiecznie do Księżyca, podała w komunikacie NASA. Według Earthsky.org, szacowana wielkość 2018 GE3 wynosi od 50 do 110 metrów. Gdyby przeniknęła do naszej atmosfery, jej część prawdopodobnie rozpadłaby się na kawałki, ale i tak trafiły by w powierzchnię Ziemi. Naukowcy nie chcieli ujawnić jakie szkody mogłaby wyrządzić ta asteroida. Twierdzą, że prędkość, skład skały i lokalizacja w którą by uderzyła to czynnik jakie wpływają na szkody.Najbardziej przerażające jest to, że naukowcy wychwycili ją w ostatniej chwili. Niestety obiekty takie jak te często mijają naszą planetę. Ile
  • Mar 29th 2018
    Nazywana Tsé Bitʼaʼí  lub po prostu skała ze skrzydłami, w legendach Navajo jest opisywana jako kawałek ziemi, który stał się ptakiem niosącym na plecach ludy przodków Navajo. Po przeniesieniu z innego miejsca, Navajo żyli na skale i schodzili z niej tylko po to by uprawiać pola i zdobyć wodę. Położony na południowy zachód od miasta Shiprock w stanie Nowy Meksyk, dziwny szczyt o tej samej nazwie leży na chronionym terytorium Narodu Navajo. Położony w centrum obszaru zamieszkałego przez mieszkańców Pueblo, prehistorycznego plemienia Indian Ameryki Północnej, często określanego jako Anasazi. Shiprock określany jest jako skała ze skrzydłami lub jako skrzydlaty kamień. Status taki uzyskała dzięki legendzie wielkiego ptaka, który przyniósł Navajo z północy do ich obecnych ziem. Skała wznosi się na około 500 metrów nad pustynią Nowego Meksyku i jest bohaterem wielu filmów i opowieści Zachodu. Wznosząca się wysoko nad otaczający suchy krajobraz, skała od dawna fascynuje nie tylko fotografów i
  • Mar 17th 2018
    NASA nie będzie w stanie obronić naszej planety przed asteroidem, który może uderzyć w Ziemię w 2135 roku nazwano ją Bennu. Naukowcy odkryli, że niemożliwe będzie powstrzymanie asteroid, które są wielkości Empire State Building. Naukowcy ujawnili, że nawet najbardziej zaawansowana technologia jest niewystarczająca do odepchnięcia takiej skały kosmicznej. Wizja jest o tyle przerażająca, że ta skała zmierza w naszym kierunku. Jest tak duża, że może nawet zniszczyć życie na Ziemi. Naukowcy nie poddają się jednak i badają możliwość użycia specjalnie zaprojektowanego statku kosmicznego, w nadziei że może taka technika odeprzeć zagrożenie. Inny znany nam sposób to uderzenie przy pomocy tzw. impaktora. Eksperci twierdzą, że taki wybuch jądrowy może okazać się najlepszym rozwiązaniem, gdy ucieka czas. W nowym opracowaniu naukowcy z NASA i Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Jądrowego opracowali plan Hypervelocity Asteroid Mitigation Mission for Emergency Response (HAMMER). Statek kosmiczny HAMMER mógłby by być zdalnie sterowany, a umieszczony na nim ładunek jądrowy
  • Mar 11th 2018
    Pazur nielota, który wyginął w Nowej Zelandii pod koniec XIII wieku, może posłużyć do odtworzenia tego gatunku, tak twierdza naukowcy z Uniwersytetu Harvarda.Prawie trzy dekady temu archeolodzy badający system jaskiń na Mount Owen w Nowej Zelandii odkryli pazur przypominający te jakie miały dinozaury. Ten był wyjątkowy ponieważ było na nim mięso i skóra. Po testach okazało się, że zmumifikowany pazur ma 3300 lat i są to szczątki górskiego moa *Megalapteryxx didinus). Analiza DNA opublikowana w Proceedings Of National Academy of Sciences wykazała, że istniało co najmniej dziewięć gatunków moa, które pojawiły się około 18,5 miliona lat temu. Niestety wszystkie zostały wymazane z istnienia. Do ich wyginięcia przyczynili się również ludzie.Używając DNA odzyskanego pazura, naukowcy z Harvardu zmapowali i skompilowali pierwszy prawie kompletny genom małego krzaczastego moa. Według nich zbliża się czas, gdy osiągniemy możliwość, że zaginione genomy wkrótce staną się dostępne. Cała idea przywrócenia wymarłych gatunków polega na zaimplementowaniu genomu
  • Mar 1st 2018
    Asteroida wielkości autobusu przeleci obok Ziemi z prędkością 11 600 km/h. Asteroida nazwana 2018 DV1 minie naszą planetę w odległości 105000 km czyli przeleci pomiędzy Ziemią, a Księżycem. Obiekt ma średnicę od 5,6 metra do 12 metrów i został zauważony w poniedziałek dzięki najpotężniejszym teleskopom na świecie. Wydarzenie będzie miało miejsce drugiego marca 2018 roku. Astronomowie twierdzą, że nie powinno to wywoływać naszego alarmu i jest już 18 znanym nam obiektem przelatującym w odległości mniejszej niż odległość Ziemi od Księżyca od początku tego roku. Słyszymy o nich częściej tylko dlatego, że zwiększył się procent wykrywalności takich obiektów. Obserwatorzy gwiazd będą mogli oglądać obiekt 2018DV1 przesuwający się obok naszej planety za pomocą 16-calowego zrobotyzowanego teleskopu w Obserwatorium Tenagra w Arizonie w ramach projektu Virtual Telescope Project and Tenagra Obserwatories. Webcast rozpocznie się o 5:30 czasu GMT. Czy jesteśmy bezpieczni? NASA dopiero w 2024 roku planuje zderzenie z niegroźną asteroidą w celu
  • Lut 25th 2018
    Tajemnicze dno morskie, które pozostawało w całkowitej izolacji przez 120 tyś lat, zostanie zbadane przez naukowców. Zespół zmierza w kierunku Antarktydy, aby zbadać region, który pozostawał pokryty lodem przez 120 tyś lat. Ta rzadka okazja pojawiła się po tym, jak część lodowca zwanego A68 - czterokrotnie większa od powierzchni Londynu oderwała się w 2017 roku od lodowca Larsen. Dzięki temu został uwolniony świat, który nie był nigdy badany przez naukowców. To rzadka okazja, która pozwoli ekspertom na poznanie obcego ekosystemu o powierzchni około 6 tyś kilometrów kwadratowych. Teraz eksperci zagłębią się w jego tajemnice i będą szukać tam życia, które mogło być tam uwięzione. Mówiąc o tak rzadkiej okazji, biolog morski Katrin Linse dla The Independent powiedziała "Nic nie wiemy o obszarze pokrytym przez lodową czapę o grubości kilkuset metrów. Ważne jest, abyśmy dotarli tam w miarę szybko, zanim zmieni się środowisko, gdy światło słoneczne przedostanie się do wody i
  • Sty 25th 2018
    NASA obserwóje ogromną asteroidę, która 4 lutego 2018 roku minie Ziemię w odległości 320 000 km. Asteroida AJ129 odkryta w 2002 roku, jest większa niż obecny najwyższy budynek świata Burj Chalifa w Dubaju i została sklasyfikowana jako potencjalnie niebezpieczna. Ma szerokość około 1,1, Burj Chalifa ma wysokość 0.8 km. Asteroida porusza się z prędkością 107 tyś km/h, co czyni ją prawie 15 razy szybszą niż najszybszy na świecie załogowy samolot X-15. Pomimo swojej niebezpiecznej klasyfikacji, NASA jak zwykle twierdzi, że w przyszłym tygodniu nie ma szans by ona uderzyła w Ziemię. Kierownik Ośrodka Badań Obiektów Zagrażających Ziemi Paul Chodas powiedział "Śledzimy tę asteroidę od ponad 14 lat i bardzo dobrze znamy jej orbitę. Nasze obliczenia wykazują, że asteroida 2002 AJ129 nie ma szans na zderzenie się z Ziemią4 lutego lub kiedykolwiek w ciągu następnych 100 lat".Asteroida jest największą znaną nam jaka w tym roku przeleci tak blisko Ziemi. Wcześniejsze badania
  • Sty 20th 2018
    Od 18.01.2018 z regionu Syberii płyną doniesienia o obserwacji gigantycznego UFO jakie pojawiło się na niebie. Media społecznościowe wręcz zapełniły się informacjami o przybyciu kosmitów, a miejscowi w odległych regionach kraju opowiadali o dreszczach jakie ich przeszły, gdy obserwowali to zjawisko. Chociaż źródło światła nie zostało potwierdzone, niektórzy sugerowali, że to ślady czterech rakiet wystrzelonych przez rosyjską armię są przyczyną całego zamieszania. Podobne światło obserwowano już nad Norwegią w grudniu 2009 roku. Było właśnie spowodowane nieudanym wystrzeleniem pocisku. Podczas tego incydentu było można zaobserwować osobliwy spiralny kształt światła jaki powstał z odbicia światła w paliwie jakie wydobywało się z nieszczelnego zbiornika. Wasilij Zubkow pisał "Wyszedłem, żeby zapalić papierosa i pomyślałem, że to koniec świata".Niezwykłe sceny zostały uwiecznione przez wiodącego syberyjskiego fotografa Siergieja Anisimowa. Zdjęcia wykonał z miejscowości Salekhard, która znajduje się niedaleko koła podbiegunowego. "Przez kilka minut byłem zaskoczony, nie rozumiałem co się dzieje" powiedział "Moja pierwsza myśl dotyczyła najpotężniejszego
  • Gru 31st 2017
    Nowo odkryta asteroida wielkości autobusu przeleciała obok Ziemi 28 grudnia 2017 roku z prędkością większą niż 34 tyś km/h. Asteroidę nazwano 2017 YZ4 i zauważono ją w dzień Bożego Narodzenia, co oznacza, że jeżeli miała by kurs kolizyjny z Ziemią moglibyśmy tylko obserwować i liczyć na jak najmniejsze szkody. Asteroida przeleciała między Ziemią, a Księżycem w odległości 224 tyś km - wystarczająco blisko by astronomowie mogli ją uznać, za bardzo niebezpieczną. Jej średnica wahała się od 7 do 15 metrów. NASA opisuje asteroidy jako niebezpieczne, jeśli przelatują bliżej niż 7 403 000 km od naszej planety. Asteroida została zauważona po raz pierwszy w Obserwatorium Mount Lemmon w Arizonie i była 52 obiektem, który przeleciał w tym roku tak blisko. "To pierwsza znana asteroida, która przeleciała obok Ziemi w odległości mniejszej niż odległość Ziemi od Księżyca, a 52 w tym roku" powiedział rzecznik NASA dla dailymail.co.uk "Na 24 grudnia w pobliżu
  • Gru 22nd 2017
    Ziemia jest gotowa na spotkanie z siedmiuset metrową planetoidą, która wyglądem przypomina czaszkę. Kosmiczna skałą po raz pierwszy zbliżyła się do naszej planety 31 października 2015 roku w Halloween na odległość 500 tyś km. Teraz jej powrót jest zapowiadany na listopad 2018 roku. Ma dać naukowcom okazję na zbadanie tej skały. Eksperci badający przelot obiektu w 2015 roku, niedawno opublikowali artykuł opisujący ich spostrzeżenia, które zostaną uzupełnione gdy powróci. Naukowcy wykorzystali obserwatoria na całym świecie. Skała znana jako 2015 TB145 tym razem przeleci w mniej dramatycznej odległości niż poprzednio. Asteroida zbliży się do nas na odległości około 105 odległości Ziemi od Księżyca. Astronomowie analizujący wyniki z 2015 roku stwierdzili, że prawdopodobnie pełen obrót wokół własnej osi wykonuje co 2,94 godziny. Obiekt mierzy pomiędzy 625, a 700 metrów. Jej kształt jest lekko spłaszczoną elipsoidą. W pisemnym oświadczeniu, badacz Pablo Santos-Sanz z Instytutu Astrofizyki Andaluzji powiedział "Obiekt jest bardzo ciemny, nieznacznie bardziej