niedziela, 11 marzec 2018 00:00

Klonowanie wymarłych gatunków.

Pazur nielota, który wyginął w Nowej Zelandii pod koniec XIII wieku, może posłużyć do odtworzenia tego gatunku, tak twierdza naukowcy z Uniwersytetu Harvarda.

Prawie trzy dekady temu archeolodzy badający system jaskiń na Mount Owen w Nowej Zelandii odkryli pazur przypominający te jakie miały dinozaury. Ten był wyjątkowy ponieważ było na nim mięso i skóra. Po testach okazało się, że zmumifikowany pazur ma 3300 lat i są to szczątki górskiego moa *Megalapteryxx didinus). Analiza DNA opublikowana w Proceedings Of National Academy of Sciences wykazała, że istniało co najmniej dziewięć gatunków moa, które pojawiły się około 18,5 miliona lat temu. Niestety wszystkie zostały wymazane z istnienia. Do ich wyginięcia przyczynili się również ludzie.

Używając DNA odzyskanego pazura, naukowcy z Harvardu zmapowali i skompilowali pierwszy prawie kompletny genom małego krzaczastego moa. Według nich zbliża się czas, gdy osiągniemy możliwość, że zaginione genomy wkrótce staną się dostępne. Cała idea przywrócenia wymarłych gatunków polega na zaimplementowaniu genomu do jaja jakiegoś innego pasującego gatunku. Do tej pory recenzenci takiej metody stawiali ją na równi z mrocznymi fikcjami typu dr Frankenstain lub coś w stylu filmu "Park jurajski".

Nie ma sensu wchodzić w debatę moralną, ponieważ jest to całkowicie subiektywne i przyjrzyjmy się procesom i innowacjom proponowanym przez Stewarta Brand, współzałożyciela grupy konserwacyjnej non-profit Revive and Restore. Dążenie do wskrzeszenia zaginionych gatunków to praca zespołu Branda. Teraz wzięli na celownik małego krzaczastego moa. DNA zostało zrekonstruowane z próbki pobranej z palca stwora, ale naukowcy wiedzą, że zanim będzie można go odrodzić, będzie potrzebna dość duża ilość genetycznej restrukturyzacji. Z perspektywy stworzenia, które jest tak wysokie jak nastolatek, naukowcy przewidują, że będą musieli użyć jaja emu do inkubacji moa.

Steward Brand już zmapował genom gołębi wędrownych i mamuta włochatego. Mówił o tym w najnowszym opisując swoje projekty dla statnews.com. Morten Erik Allentoft z Muzeu Historii Naturalnej w Danii, ekspert od DNA moa powiedział, że jest to znaczący krok naprzód. Oprócz mamuta włochatego i gołębi wędrownych wśród prawie kompletnych wymarłych genomów, naukowcy prawie ukończyli dwa genomy naszych ludzkich kuzynów neandertalczyków i denisowian. Na tej liście jest też, dodo, tygrys tasmański i Alka olbrzymia, którą wyniszczyliśmy na północnym Atlantyku w połowie XIX wieku.

Według Alison Cloutier z Harvardu, w przypadku moa zespół próbował dopasować 900 milionów nukleotydów, rozproszonych po milionach fragmentów DNA i wpasowywał je w odpowiednie miejsca w genomie emu, bliskiego krewnego wszystkich dziewięciu gatunków moa. Ptasie genomy, w tym osiem innych wymarłych gatunków moa mają podobne geny dla poszczególnych cech. Mają tendencję do bycia na tym samym chromosomie i są układane w stosunku do innych genów w podobny sposób.

Podobnie według Georga Church z Harvardu, który prowadzi The Mammoth Project, zbadano chromosomy słoni, aby lepiej wiedzieć w jaki sposób można zorganizować DNA mamutów. Naukowcy uważają, że to infekcja opryszczki spowodowała wymarcie mamutów. Ich układ odpornościowy mógłby być teraz wzmocniony, by stawić opór temu wirusowi.

Teraz nie ulega wątpliwości, że ostatecznie ta część zagadki klonowania zostanie rozwiązana. Biorąc pod uwagę czas, być może nie będzie to za naszego życia ale jakieś prywatne przedsiębiorstwo opracuje metodę, które będzie tania i będzie można odtworzyć różne gatunki.

  • Maj 15th 2018
    Około 540 milionów lat temu, życie na Ziemi nagle eksplodowało. Planeta zdominowana przez proste organizmy, nagle stała się domem większości znanych obecnie grup zwierząt. Tak zwany wybuch kambryjski był krytycznym punktem zwrotnym na ewolucyjnej linii czasu. Niektórzy spekulują, ze mogło być to spowodowane siłami pochodzącymi nie z tego świata. Inna i powszechnie odrzucana teoria znana jako panspermia dowodzi, że życie na Ziemi zostało zasilone materiałem biologicznym przetransportowanym z innego miejsca we wszechświecie. Zgodnie z nowym badaniem ośmiornice mogą być dowodem na poparcie tej teorii.Biorąc pod uwagę złożoność układu nerwowego ośmiornicy, jej oczy które działają jak kamera, elastyczność i zdolność kamuflażu to badanie dowodzi, że głowonogi mogą mieć obce pochodzenie. Jest to jedno z wielu stwierdzeń w nowym artykule opublikowanym w czasopiśmie Progress in Biophysics and Molecular Biology.Badanie autorstwa 33 naukowców z uniwersytetów na całym świecie, przedstawia dowody zgodne z tezą Hoyle-Wickramasing lub popularnie zwaną panspermią. Według tej teorii cały zespół
  • Kwi 28th 2018
    Podczas podwodnego badania w jeziorze Fuxian w prowincji Yunnan w Chinach archeolodzy odkryli szczątki ogromnych starożytnych budynków. Zespół prowadzący badania znalazł wiele regularnie rozmieszczonych kamieni z tajemniczymi rzeźbami. Odkrycia dowiodły, ze wspaniała architektura została zbudowana przez cywilizowane istoty ludzkie. Według Life News (chińskiej gazety) w dokumentach historycznych zapisano, że miasto o nazwie Yuyuan założono na obszarze jeziora Fuxian w za czasów dynastii Han (206 r p.n.e. do 24 rok n.e.). Ostatnie informacje o mieście były zawarte za czasów dynastii Tang (589 r. - 907 r.). Miejscowa legenda głosi, że miasto Yuyuan i jego mieszkańcy zatonęli w głębinach jeziora. Wcześniejsza ekspedycja na dno jeziora była przeprowadzone przy założeniu, że ruiny należały do zatopionego miasta Yuyuan lub stolicy starożytnego Królestwa Dian. Druga ekspedycja dała sprzeczne dowody z tymi założeniami: budynki zostały wykonane z kamienia, podczas gdy oba miasta Dian i Yuyuan zostały w dużej mierze wybudowane z drewna i gliny. Badania wykonane
  • Kwi 17th 2018
    Asteroida lecąca z prędkością ok 106 tyś km/h zbliżyła się w sobotę (14.04.2018) bardzo blisko Ziemi. Asteroida nosi nazwę 2018 GE3 i została zaobserwowana po raz pierwszy w Arizonie w Catalina Sky Survej w sobotę wieczorem. Wkrótce po tym jak ją zauważono, przeleciała obok nas w odległości ok 192 tyś km. Najbliżej ziemi znalazła się w niedzielę. Po tym jak minęła Ziemię zbliżyła się niebezpiecznie do Księżyca, podała w komunikacie NASA. Według Earthsky.org, szacowana wielkość 2018 GE3 wynosi od 50 do 110 metrów. Gdyby przeniknęła do naszej atmosfery, jej część prawdopodobnie rozpadłaby się na kawałki, ale i tak trafiły by w powierzchnię Ziemi. Naukowcy nie chcieli ujawnić jakie szkody mogłaby wyrządzić ta asteroida. Twierdzą, że prędkość, skład skały i lokalizacja w którą by uderzyła to czynnik jakie wpływają na szkody.Najbardziej przerażające jest to, że naukowcy wychwycili ją w ostatniej chwili. Niestety obiekty takie jak te często mijają naszą planetę. Ile
  • Mar 29th 2018
    Nazywana Tsé Bitʼaʼí  lub po prostu skała ze skrzydłami, w legendach Navajo jest opisywana jako kawałek ziemi, który stał się ptakiem niosącym na plecach ludy przodków Navajo. Po przeniesieniu z innego miejsca, Navajo żyli na skale i schodzili z niej tylko po to by uprawiać pola i zdobyć wodę. Położony na południowy zachód od miasta Shiprock w stanie Nowy Meksyk, dziwny szczyt o tej samej nazwie leży na chronionym terytorium Narodu Navajo. Położony w centrum obszaru zamieszkałego przez mieszkańców Pueblo, prehistorycznego plemienia Indian Ameryki Północnej, często określanego jako Anasazi. Shiprock określany jest jako skała ze skrzydłami lub jako skrzydlaty kamień. Status taki uzyskała dzięki legendzie wielkiego ptaka, który przyniósł Navajo z północy do ich obecnych ziem. Skała wznosi się na około 500 metrów nad pustynią Nowego Meksyku i jest bohaterem wielu filmów i opowieści Zachodu. Wznosząca się wysoko nad otaczający suchy krajobraz, skała od dawna fascynuje nie tylko fotografów i
  • Mar 17th 2018
    NASA nie będzie w stanie obronić naszej planety przed asteroidem, który może uderzyć w Ziemię w 2135 roku nazwano ją Bennu. Naukowcy odkryli, że niemożliwe będzie powstrzymanie asteroid, które są wielkości Empire State Building. Naukowcy ujawnili, że nawet najbardziej zaawansowana technologia jest niewystarczająca do odepchnięcia takiej skały kosmicznej. Wizja jest o tyle przerażająca, że ta skała zmierza w naszym kierunku. Jest tak duża, że może nawet zniszczyć życie na Ziemi. Naukowcy nie poddają się jednak i badają możliwość użycia specjalnie zaprojektowanego statku kosmicznego, w nadziei że może taka technika odeprzeć zagrożenie. Inny znany nam sposób to uderzenie przy pomocy tzw. impaktora. Eksperci twierdzą, że taki wybuch jądrowy może okazać się najlepszym rozwiązaniem, gdy ucieka czas. W nowym opracowaniu naukowcy z NASA i Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Jądrowego opracowali plan Hypervelocity Asteroid Mitigation Mission for Emergency Response (HAMMER). Statek kosmiczny HAMMER mógłby by być zdalnie sterowany, a umieszczony na nim ładunek jądrowy
  • Mar 11th 2018
    Pazur nielota, który wyginął w Nowej Zelandii pod koniec XIII wieku, może posłużyć do odtworzenia tego gatunku, tak twierdza naukowcy z Uniwersytetu Harvarda.Prawie trzy dekady temu archeolodzy badający system jaskiń na Mount Owen w Nowej Zelandii odkryli pazur przypominający te jakie miały dinozaury. Ten był wyjątkowy ponieważ było na nim mięso i skóra. Po testach okazało się, że zmumifikowany pazur ma 3300 lat i są to szczątki górskiego moa *Megalapteryxx didinus). Analiza DNA opublikowana w Proceedings Of National Academy of Sciences wykazała, że istniało co najmniej dziewięć gatunków moa, które pojawiły się około 18,5 miliona lat temu. Niestety wszystkie zostały wymazane z istnienia. Do ich wyginięcia przyczynili się również ludzie.Używając DNA odzyskanego pazura, naukowcy z Harvardu zmapowali i skompilowali pierwszy prawie kompletny genom małego krzaczastego moa. Według nich zbliża się czas, gdy osiągniemy możliwość, że zaginione genomy wkrótce staną się dostępne. Cała idea przywrócenia wymarłych gatunków polega na zaimplementowaniu genomu
  • Mar 1st 2018
    Asteroida wielkości autobusu przeleci obok Ziemi z prędkością 11 600 km/h. Asteroida nazwana 2018 DV1 minie naszą planetę w odległości 105000 km czyli przeleci pomiędzy Ziemią, a Księżycem. Obiekt ma średnicę od 5,6 metra do 12 metrów i został zauważony w poniedziałek dzięki najpotężniejszym teleskopom na świecie. Wydarzenie będzie miało miejsce drugiego marca 2018 roku. Astronomowie twierdzą, że nie powinno to wywoływać naszego alarmu i jest już 18 znanym nam obiektem przelatującym w odległości mniejszej niż odległość Ziemi od Księżyca od początku tego roku. Słyszymy o nich częściej tylko dlatego, że zwiększył się procent wykrywalności takich obiektów. Obserwatorzy gwiazd będą mogli oglądać obiekt 2018DV1 przesuwający się obok naszej planety za pomocą 16-calowego zrobotyzowanego teleskopu w Obserwatorium Tenagra w Arizonie w ramach projektu Virtual Telescope Project and Tenagra Obserwatories. Webcast rozpocznie się o 5:30 czasu GMT. Czy jesteśmy bezpieczni? NASA dopiero w 2024 roku planuje zderzenie z niegroźną asteroidą w celu
  • Lut 25th 2018
    Tajemnicze dno morskie, które pozostawało w całkowitej izolacji przez 120 tyś lat, zostanie zbadane przez naukowców. Zespół zmierza w kierunku Antarktydy, aby zbadać region, który pozostawał pokryty lodem przez 120 tyś lat. Ta rzadka okazja pojawiła się po tym, jak część lodowca zwanego A68 - czterokrotnie większa od powierzchni Londynu oderwała się w 2017 roku od lodowca Larsen. Dzięki temu został uwolniony świat, który nie był nigdy badany przez naukowców. To rzadka okazja, która pozwoli ekspertom na poznanie obcego ekosystemu o powierzchni około 6 tyś kilometrów kwadratowych. Teraz eksperci zagłębią się w jego tajemnice i będą szukać tam życia, które mogło być tam uwięzione. Mówiąc o tak rzadkiej okazji, biolog morski Katrin Linse dla The Independent powiedziała "Nic nie wiemy o obszarze pokrytym przez lodową czapę o grubości kilkuset metrów. Ważne jest, abyśmy dotarli tam w miarę szybko, zanim zmieni się środowisko, gdy światło słoneczne przedostanie się do wody i
  • Sty 25th 2018
    NASA obserwóje ogromną asteroidę, która 4 lutego 2018 roku minie Ziemię w odległości 320 000 km. Asteroida AJ129 odkryta w 2002 roku, jest większa niż obecny najwyższy budynek świata Burj Chalifa w Dubaju i została sklasyfikowana jako potencjalnie niebezpieczna. Ma szerokość około 1,1, Burj Chalifa ma wysokość 0.8 km. Asteroida porusza się z prędkością 107 tyś km/h, co czyni ją prawie 15 razy szybszą niż najszybszy na świecie załogowy samolot X-15. Pomimo swojej niebezpiecznej klasyfikacji, NASA jak zwykle twierdzi, że w przyszłym tygodniu nie ma szans by ona uderzyła w Ziemię. Kierownik Ośrodka Badań Obiektów Zagrażających Ziemi Paul Chodas powiedział "Śledzimy tę asteroidę od ponad 14 lat i bardzo dobrze znamy jej orbitę. Nasze obliczenia wykazują, że asteroida 2002 AJ129 nie ma szans na zderzenie się z Ziemią4 lutego lub kiedykolwiek w ciągu następnych 100 lat".Asteroida jest największą znaną nam jaka w tym roku przeleci tak blisko Ziemi. Wcześniejsze badania
  • Sty 20th 2018
    Od 18.01.2018 z regionu Syberii płyną doniesienia o obserwacji gigantycznego UFO jakie pojawiło się na niebie. Media społecznościowe wręcz zapełniły się informacjami o przybyciu kosmitów, a miejscowi w odległych regionach kraju opowiadali o dreszczach jakie ich przeszły, gdy obserwowali to zjawisko. Chociaż źródło światła nie zostało potwierdzone, niektórzy sugerowali, że to ślady czterech rakiet wystrzelonych przez rosyjską armię są przyczyną całego zamieszania. Podobne światło obserwowano już nad Norwegią w grudniu 2009 roku. Było właśnie spowodowane nieudanym wystrzeleniem pocisku. Podczas tego incydentu było można zaobserwować osobliwy spiralny kształt światła jaki powstał z odbicia światła w paliwie jakie wydobywało się z nieszczelnego zbiornika. Wasilij Zubkow pisał "Wyszedłem, żeby zapalić papierosa i pomyślałem, że to koniec świata".Niezwykłe sceny zostały uwiecznione przez wiodącego syberyjskiego fotografa Siergieja Anisimowa. Zdjęcia wykonał z miejscowości Salekhard, która znajduje się niedaleko koła podbiegunowego. "Przez kilka minut byłem zaskoczony, nie rozumiałem co się dzieje" powiedział "Moja pierwsza myśl dotyczyła najpotężniejszego